reklama

Kwietniówki 2010!!!

Mnie się teraz pierwszy pieprzyk zrobił wypukły na prawym cycku, taki delikatny i niewielki jest. Kiedyś podobny wyskoczył pod pachą to przez przypadek zgoliłam i śladu nie ma. Jeśli chodzi o wyciananie to po wycięciu można oddać dziada do badania a po laserze nie ma takiej opcji, więc są plusy i minusy obu wersji. Kuzynka mojego eksa miała masę pieprzyków ciemnych i wypukłych na plecach, wycinała hurtowo, takie mini plasterki później nosiła i nie mogła opalać, a robiła to na urlopie latem. Pamiętam, że bez problemu wszystko jej się goiło i po zdjęciu szwów smarowała maścią na blizny i śladów nie ma.

Pospałam z Lenką po obiadku, ona jeszcze lula, a mnie zapach kawy obudził. Pierwszy raz od dawna strzeliłam sobie kawkę z mlekiem i do tego 6 kostek ptasiego mleczka i wafelki kawowe z Żabki - polecam, bo teraz w promocji za 1,29zł i jak ja wafelków nie znoszę to te uwielbiam - to są takie cieniutkie pałeczki 1cm, kruche i delikatne;-)

Akcji porodowej brak:baffled:
 
reklama
Jeśli chodzi o wyciananie to po wycięciu można oddać dziada do badania a po laserze nie ma takiej opcji, więc są plusy i minusy obu wersji.

Nie do konca to prawda. Niektore znamiona sa rzeczywiscie tak male, ze po usuwaniu ich laserem niewiele z nich zostaje. Z wiekszosci jednak da sie pobrac wycinek do histopatologii.

Ja usuwalam 4 laserow. Po 3 nie mam sladu, a po 4 wielka dziure - no ale to meksykanski znachor mi robil :crazy:
 
Ostatnia edycja:
Hej

Wpadlam tylko sie przywitać, humoru u mnie brak od paru dni, wiec nie pisze i nie smece...
Martwi mnie oczywiście Olka, kto wie czy w przyszlym tygodniu nie pojedziemy do szpitala... w sumie to wpadlam po to zeby poprosic Was o kciuki zeby nas ten szpital ominal


Milego popoludnia!
 
Hej

Wpadlam tylko sie przywitać, humoru u mnie brak od paru dni, wiec nie pisze i nie smece...
Martwi mnie oczywiście Olka, kto wie czy w przyszlym tygodniu nie pojedziemy do szpitala... w sumie to wpadlam po to zeby poprosic Was o kciuki zeby nas ten szpital ominal


Milego popoludnia![/QUOTE

Marta co się stało? oczywiście kciuki mocno zaciskamy!
 
Marta &&&&

Mloda mnie dzis zaskoczyla. Poszla do lazienki, zdjela spodnie i majty. Wdrapala sie na kibelek - bez uzycia podstawka - i zrobila kupala:szok: Oby to byl dobry znak.
 
Katik
Ja też mam bardzo dużo takich pieprzykow a nie odważyłam się jeszcze ani jednego usunąć. Co jest lepsze laser czy lyzeczkowanie?
Kwiatus, ja w Pl mialam 2 pieprzyki wycinane, metoda tradycyna, i mam po nich kilkucentymetrowe blizny.
Tutaj wlasnie lyzeczkuja samego pieprzyka, a krwawiace naczynka zamykaja taka jakby 'lutownica'. Po ostatniej takiej wycince mam tylko maly okragly znaczek (taka blizna). Wole to, niz paskudne pieprzyki....

Katik ja tak tylko z ciekawości
toć to nie do Ciebie, ze inwigilujesz, a ze moze BB cos mnie banuje czy kontroluje :-D:-D:-D

Hej

Wpadlam tylko sie przywitać, humoru u mnie brak od paru dni, wiec nie pisze i nie smece...
Martwi mnie oczywiście Olka, kto wie czy w przyszlym tygodniu nie pojedziemy do szpitala... w sumie to wpadlam po to zeby poprosic Was o kciuki zeby nas ten szpital ominal


Milego popoludnia!
co sie dzieje Dziewczyny???


Polka spi, Ł spi... ja czuwam. Ale cos dzis jakis senny dzien mamy, wiec i mi sie nic nie chce....
 
Marta wypluj co ci leży na sercu, po to tu jesteśmy, żeby Cię wesprzeć. Co z Olą?

Idzie się wkurzyć, co za sk*rwysyny chodzą po tym świecie. Kupiliśmy przyczepę, a z racji tego, że mieszkam na wsi, przyczepa stoi pod blokiem i nikomu nie przeszkadza. Wczoraj sąsiad mówił, że ktoś późno w nocy kręcił się koło niej, był samochodem, stanął pod blokiem. Z racji że to wieś wszyscy się znają, więc to na pewno był ktoś obcy. Pewnie przymierzał się do kradzieży. Więc mąż na szybko szukał miejsca, żeby ją gdzieś przechować. Dzisiaj po 22 jedzie z sąsiadem schować przyczepę. Człowiek ciężko pracuje na coś, a ktoś może Ci to odebrać w 5 minut.
 
Wpadłam poczytać co u Was. My na długim spacerku byliśmy i w Ogrodzie Botanicznym. Może mnie coś po tym chodzeniu ruszy.. póki co tylko plecy bolą.

marta - kciuki zaciśnięte, pisz co się dzieje?

zielona - brawa dla Kostki! Niezły wyczyn:tak: Moja zakumać nocnika nie chce, zesiurała się na dywan i ryk:baffled:

maonka - dobrze, że znajomi czujni i Was poinformowali. Przyczepa przed sezonem może kusić, więc ubezpieczcie lepiej.

Lenka się wytańczyła na x factor i teraz poszła się myć. Nauczyła się 3 nowe słówka: cześć, ciuchcia i Bambo - namiętnie je teraz szlifuje. W ogóle zauważyłam, że jej super wychodzą słowa z "ć", jak tak dalej będzie to szybciej nauczy się mówić Maciek niż Lena;-)
 
reklama
I ja się dziś witam, tak nie po kolei po wątkach skaczę,tzn tu już byłam kilka razy;-)

Aniam pogodę chyba zabrała i zostawiła gdzieś na trasie. Mimo to pół dnia spędziłyśmy dziś w ogrodzie, znów zielska nakupiłam (jak to mój T mówi) i sadziłam.
Maja pomimo 13st biegała na boso po trawie, na szczęście kaszel jej od przedwczorajszej nocy nie wrócił więc postanowiła się hartować.

Gosiu gratuluję córci!
Annaoj Igorek jest niesamowity :)
Elvie czekamy jak na szpilkach. Maciuś wychodź!!

Kici zdrówka dla Kubusia!
Aniez pisz co się dzieje i nie smutaj się! Gratki dla Bartuli!
Aniam paskudo martwiłam się wczoraj gapo;-) Maja nadrabia z jedzeniem i ze spaniem. Dziś w dzień spała 4godz:szok: Jak Olcia?

ps. Gosieńka mówiła,że z Helenką już lepiej.

Spokojnej nocki!

Sorki , myślałam że zatelefonić , ale cholerka późno strasznie było i nie wiedziałam czy śpicie :tak: Twój T to mnie rozbraja z zielskiem i zdjęciami :-D:-D że znowu je trzeba robić . Ale J stwierdził że chłopa z taka wiedzą o piłce jak on to nie zna :tak::tak: Bo nie dość że ma hobby to jeszcze ogromną wiedzę na temat tego co lubi . Bo większość coś tam kopie i g. wie . Także Ty się wkurzasz o mecze , ale widać że on to kocha .

gosieńka dobrze że Helenka ma się lepiej

Marta co jest grane kciukasy trzymam za was.

Maonka - szlag by :wściekła/y::wściekła/y: mojemu J się taka marzy . a może jakiś parking strzeżony ?

Elvie łazisz i łazisz a tu nadal nic :-D

Ja dziś w pracy byłam , potem na zakupy pojechałam . zabrałam Olke ze sobą l. oczywiście jak zwykle w przymierzalni się rozbierała :-D Moje dziecko to kocha ganiać na golasa .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry