Katik
...jestem mamą...
A to wlasnie jest pytanie. Jaka inwigilacja czy jak???witam, szybciutko, bo znikam na spacerek z Młodą, w czasie jak Igor jedzie na swoje zajęcia
Kwiatek miło Cie czytać, wpadaj częściej. Jedna tak szara w groszki, taka bardziej do pracy, a druga bawełniana z rysunkiem kobiety, taka biało czarna. Teraz chyba takie w modzie, bo mnóstwo tego typu bluzek widuję.
Moja Alicja też taka psiara. Jak byliśmy u rodziny, to tak za psem latała "tuli, tuli", że po godzinie nie wytrzymał i zęby jej pokazał.
Aniez nie depresuj się, lato idzie.
Katik współczuję pogody. A co się z Twoim suwaczkiem stało?
Elvie a do kiedy lekarz będzie czekał, jeśli samo nic się nie wydarzy?
uciekam, popołudniu może zajrzę
Elvie, do 15??? Mamo, az wspolczuje.
Ja na 17stego dostalam termin na wycinanie kolejnego paskudnego pieprzyka. Postanowilam wziasc sie za nie, i pozbyc wszystkich wypuklych.... a ze ich masa- to pewnie w rok sie nie uporam, bo na miehsce na.maj czekalam.od 21 grudnia...
