reklama

Kwietniówki 2010!!!

Kwiatek hurt :-D:-D

Elvie czekamy , czekAMY i nic :-D

Właśnie u mnie lało , podobno w weekend ma być nie za pięknie . Muszę się więc do jakiegoś CH wybrać w celu nabycia kostiumu kąpielowego . Bo jak jest upał to szkoda mi pogody na łażenie po CH .
 
reklama
Dziewczyny z tymi babciami to też nie raz są niezłe jaja , ale nie z tymi od kwiatków, przynajmniej u mnie .
Stoją takie u nas na rynku z koszykiem że to niby pare jajek tylko ma od swoich kurek . I raz J taką jedną przydybał jak z tym koszykiem nagina do auta i tam ma cały bagażnik jajek :-D oczywiście z jajkami od kury grzebiącej to nic nie ma wspólnego , tylko ferma hurt:-D:-D
 
nata - u nas też nocnikowanie idzie jak krew z nosa, mała lata bez pampersa ile może (do cioci i na spacer jej założyłam), zesikała się w kuchni i ryk na cały blok:szok: Ma głosik ta moja córcia, oj ma..

magda - dobrze, że to tylko jakieś zatarcie a nie infekcja.

aniam - takich babek to masa jest, dlatego ja jeśli wiejskie jaja kupuję to wyłącznie w warzywniaku od właściciela, ale mało kiedy się na 10szt. załapię - teraz korzystałam, bo w ciąży jestem to mu głupio było odmawiać:-D
 
Mam zły dzień (niestety ostatnio tak jest, ale to dłuższa historia), postanowiłam sobie poprawić nastrój otwieram kompa a tam... Kwiatek :-D

Barteq nie zaliczył wpadki :tak: nawet w aucie (bo ja poszłam na całość i pamp jest tylko do spania). Tylko, że:
a. nie chcee sikać na zewnątrz... bo jak pogoda ładna, to miałam nadzieję, że to przejdzie, a tu tzw. zonk... młody od 17 do 19:30 trzymał siuska w sobie ;-) i nie pomogła prezentacja ze strony brata.
b. zastanawiam się jak przyjmą to moje panie w żłobku... myślałam, że męża tam wyślę, ale zima, stary bladym świtem do pracy dyga, więc ja muszę z dzieciakami lecieć... eh... liczyłam na to, że jak chłop sarnie oczy zrobi, to nie będą jęczeć...

Elvie- na jutro burze zapowiadają :-p co do sikania, to zauważyliśmy, że u nas był kłopot nie w trzymaniu ile w kontrolowaniu samego procesu sikania i jak sobie siura na stojąco, to załapał o co chodzi z powstrzymywaniem moczu :-) a jak się Lence nie uda, to nie bój żaby, w końcu kiedyś załapie. Ma czas dziewczyna.

Jaja kupuję w markecie 0 albo 1, w żadnych zaprzyjaźnionych dostawców nie wierzę ;-) ... nie... nie tak, mam kumpele, której mama kury hoduje, od niej mogłabym kupić :-)

Magda- a może to alergia?

Mąż poszedł zrobić drineczka... bo ponoć siedzę z miną wskazującą na depresję... taaaaa... rada na deprechę- alkoholizm ;-)
 
Ostatnia edycja:
aniez - jakoś babki w żłobku sobie poradzą, pewnie już masę takich Bartków przerobiły w swojej karierze;-) W ogóle w klubach i żłobkach obce panie potrafią więcej wyegzekwować od dziecka niż rodzice, dlatego ja moim też w poniedziałek Lenę bez pampersa zaprowadzę. Po 8 dniach wolnego powinny być w dobrych nastrojach i jakoś to znieść:-D A jeśli chodzi o burze to Maciek na nie pozostaje obojętny:baffled: Może jak dzisiaj podłogi wyszmatuję w całym mieszkaniu to go z brzucha przepędzę.
 
Elvie- jestem w 100% pewna, ze one sobie poradza, ale zalezy, na ktora "trafie", bo jest jedna z tzw. fochem i wlasnie ona w pt przed wolnym mi udowadniala, ze to se ne da... no jak se ne da ;-) jak se da ;-)
Wiec jak w pn przyczlapie z nowina, ze B. odpieluchowany, moze zaoponowac, stwierdzajac, ze "matka-wariatka" i sie nie zna ;-)

A co do Macka- juz Ci pisalam, kladz sie brzuchem do gory, to moze z szoku, ze sie nic nie dzieje wylezie? ;-)
 
U nas są trzy babki, zauważyłam że właścicielkę Lenka lubi najbardziej, ale wszystkie są ok i fochów nie mają a jeśli mają to nie okazują - zawsze milusie:-D Do nocnikowania się jednak specjalnie nie przykładają, bo Lena długo na nocniku nie usiedzi, więc mają wymówkę, ale ja codziennie o postępy nocnikowe pytam, więc wiedzą, że mi zależy. Może zaczną współpracować jak bez pampera ją zaprowadzę;-)
 
Witam po majówce
Wyjazd wyjątkowo udana. Pierwszego dnia, zaraz po przyjeździe przeszliśmy burzę i wichurę. Więc było ciekawie, bo wszędzie błoto. A kalosze odłożyłam w ostatniej chwili. Drugiego dnia pogoda była wyśmienita. Wszyscy ładnie się opaliliśmy. Alicja miała mnóstwo atrakcji, kozy, owce, kurczaczki za płotem. Wybiegały się z kuzynką. P. mnie wkurzał, bo tylko mu ryby w głowie siedziały, więc były małe zgrzyty między nami. Ale pal licho go. Fakt złowili z bratem chyba ze 20 kg leszcza. I weszła mu rekordowa rybka, 67 cm leszcz. Teraz mam mnóstwo roboty z nimi. Połowę zamroziliśmy, reszta pójdzie w słoiki, w zalewie keczupowej.

U nas też sukces nocnikowy. Wczoraj po przyjeździe 2 razy wysikała się. Dziś do południa z mężem 3 razy. Ze mną 1. Najlepiej jak siedziała mi na kolankach, zapomniała się i zesikała się na moje spodnie, wyglądało to jakbym się zapomniała ;-)
Metoda na żelkę działa.

Beti To na pewno przez upały Justynka ma mniejszy apetyt. Moja mała też uwielbia zupy, najchętniej jadłaby zupę na śniadanie, obiad i kolację. Ale teraz przy tych upałach zjada tylko parę łyżek.
Zielona a nie ma w Twoim UP programu chyba to się zwie kapiłał ludzki, czy coś takiego, rejestrujesz się w urzędzie jako bezrobotna 3 miesiące i potem możesz się starać o kaskę na otwarcie działalności, 40 tyś. MamoPaulinki brawo dla Paulinki, że tak ładnie nauczyła się pić z bidonu.
Salamandra super pomysł z tym obiadem za 2 zł. Na pewno będziecie mieć dzięki temu dużo klientów. Podziwiam, że weszliście w biznes związany z gastronomią.
Elvie liczyłam, że rozpakujesz się w od 1 do 3 a tu cisza. Uparciuch z tego Maćka
Kwiatuszku witaj
Gosia23 gratulacje, marzenia się spełniają. Widzę, że Mateo i moja Alicja mają tą samą ulubioną bajkę. Moja chodzi i mówi "open" i "thank you" .
 
Ostatnia edycja:
maonka nie wiem czy taki wlasnie program w UP istnieje, nie dowiadywalam sie, bo mi nie zalezy. Przyszlosci z Polska w zadden sposob nie lacze. Jakis taki popieprzony ten kraj. Wszyscy lataja jakby sraczke mieli. Nie, nie dla mnie toto.
 
reklama
Tak mi się przypomniało o tym programie, bo byłam na zebraniu z zastępcą burmistrza z urzędu miasta i namawiała na składanie papierów na takie programy przez bezrobotnych. Można zgarnąć kaskę na otwarcie czegoś i chyba nie musi to długo prosperować. Miałabyś zajęcie do momentu kiedy zdecydujecie co dalej z małżonkiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry