reklama

Kwietniówki 2010!!!

maonka - jak bierzesz kaskę z PUP to dwa lata musisz działalność albo stanowisko pracy utrzymać.

Zmieniłam Lenie pościel na jej ulubioną w dinozaury i teraz idę jej tłumaczyć, że dinozaury już śpią, rybka mini mini dawno śpi, więc i Lenka spać już powinna. Póki co czarno to widzę, bo pchła skacze po łóżku i poduchami w nas rzuca zachęcając do zabawy:baffled:
 
reklama
I ja się dziś witam, tak nie po kolei po wątkach skaczę,tzn tu już byłam kilka razy;-)

Aniam pogodę chyba zabrała i zostawiła gdzieś na trasie. Mimo to pół dnia spędziłyśmy dziś w ogrodzie, znów zielska nakupiłam (jak to mój T mówi) i sadziłam.
Maja pomimo 13st biegała na boso po trawie, na szczęście kaszel jej od przedwczorajszej nocy nie wrócił więc postanowiła się hartować.

Gosiu gratuluję córci!
Annaoj Igorek jest niesamowity :)
Elvie czekamy jak na szpilkach. Maciuś wychodź!!

Kici zdrówka dla Kubusia!
Aniez pisz co się dzieje i nie smutaj się! Gratki dla Bartuli!
Aniam paskudo martwiłam się wczoraj gapo;-) Maja nadrabia z jedzeniem i ze spaniem. Dziś w dzień spała 4godz:szok: Jak Olcia?

ps. Gosieńka mówiła,że z Helenką już lepiej.

Spokojnej nocki!
 
Ostatnia edycja:
hej,
nie śpię od szóstej, bo M. się na czytanie zebrało. Ma teraz takie dni, że chodzi z książką i woła czytaj!
Wczoraj miałam robioną krzywą cukrową. Wypicie dobrze zniosłam, jednak później mnie tak muliło, że myślałam, że zwymiotuję:szok:cały dzień chodziłam zakręcona.

Zielona podobnie spostrzeżenia miałam jak wróciłam z "mojej emigracji". Niestety w Polsce tak trzeba. Trzy etaty a i to nie ma rarytasów.
Aniez w takie upalne dni deprecha? Szybko mów co ci na sercu leży!
uciekam na kawkę, wpadnę później
 
Elvie rodzisz, czy czekasz na niedziele 13.05 :P na spotkanie :)

Pogoda cudowna, oczywiscie wstalam tylko ja, bo lenie siedza w lozkach i ani mysla sie obudzic. Ale i tak ich zaraz pobudze, bo mi sie wycieczki zachcialo:)
 
Maciek sie zawzial....

Ja juz tez nie spie. Wczoraj zasnelam z ksiazka w rece... ale co sie dziwic skoro od 3 na nogach.
Mamy sloneczny poranek, ale juz ko 10 maja przyjsc chmury i deszcze, jutro w kratke-deszcz z okazjonalnym sloncem a potem az do przyszlego wtorku dzien w dzien deszcz. To jakis koszmar!!!!
 
oczy mi sie kleja, bo od 6 na nogach - ale to u nas normalka... Mloda doprowadza mnie do pasji, ciagle wyje, bo spiaca (albo zwyczajnie wredna), a spac nie pojdzie. Nawet nie da mi sie ubrac...
 
witam, szybciutko, bo znikam na spacerek z Młodą, w czasie jak Igor jedzie na swoje zajęcia
nie mogę poskromić ciekawości i muszę spytać jakie bluzki kupiłaś w orsayu bo to mój ulubiony sklep z ciuchami. Ostatnio upatrzylam sobie taka limonkowo zielona ale jeszcze sie zastanawiam
Kwiatek miło Cie czytać, wpadaj częściej. Jedna tak szara w groszki, taka bardziej do pracy, a druga bawełniana z rysunkiem kobiety, taka biało czarna. Teraz chyba takie w modzie, bo mnóstwo tego typu bluzek widuję.
Hej dziewczyny.
Wczorajszy grill się udał, pogoda dopisała chociaż dookoła grzmiało. Paulinka zachwycona kurkami, kaczką, kotkami ale najbardziej rzecz jasna pieskami (kocha wszystkie na ulicy i w telewizji :-D). Nawet jeden piesek ją polizał, pogłaskała i tylko wzdychała z zachwytu...

Moja Alicja też taka psiara. Jak byliśmy u rodziny, to tak za psem latała "tuli, tuli", że po godzinie nie wytrzymał i zęby jej pokazał.
Aniez nie depresuj się, lato idzie.
Katik współczuję pogody. A co się z Twoim suwaczkiem stało?
Elvie a do kiedy lekarz będzie czekał, jeśli samo nic się nie wydarzy?
uciekam, popołudniu może zajrzę
 
hejka kobietki

Przepraszam was bardzo ale całkowicie brak mi na wszystko czasu przez to że trójca cały czas w domu ;-) ciągle coś się dzieje i na forum najnormalniej czasu brak:zawstydzona/y:
Helenka ma się już dobrze, żadnej wysypki nie miała więc to chyba nie był trzydniówka, tylko gilposampas został , ale dajemy radę.

Obiecuję że od poniedziałku nadrobię :tak:

Pozdrawiam was bardzo gorąco i miłej soboty życzę i zdrówka dla chorowitków.
Pa
 
Witam,
od rana mnie dół pleców boli, więc bardzo liczę na to, że wreszcie się coś rozkręci, bo wg moich wyliczeń powinnam urodzić 6 maja;-)

annaoj kce - termin z OM mam na 8 maja, jeśli do tej daty nie urodzę to mam się z gin. zobaczyć. Jeśli do tygodnia po terminie, czyli do 15.05. Maciek by nie wylazł to położy mnie na oddział i będą próby oxy.

gosienko - super, że z Helenką lepiej.

aniez - gdzie się wybieracie na ta wycieczkę? Ja się póki co boję gdzieś dalej ruszać, a dzisiaj Śnieżkę pokazywali w tv to sobie pomarzyłam;-)

Lenka zrobiła nam dziś pobudkę o 7:00, ale do 9:30 udało mi się jeszcze dospać, bo M. się nią zajął i nawet mi śniadanko naszykowali. Ma dziś dzień tatusiowy, więc ja mam trochę luzu, uff.. Muszę jeszcze do ori podjechać, bo koniec katalogu jutro, a taaaaaaaak mnie się nie chce, że szok. Może M. da się namówić i sam pojedzie. Idę negocjować:-)
 
reklama
Hej kobietki
Kwiatuś witaj! Super że zajżałaś...

Ja mam jak to gosieńka pisze gilposampas :no: i czuje sie fatalnie. Do tego gardło mnie boli :no::no::no:
Widze że dzisiaj nasze kwietniowe dzieci postanowiły dzień zacząć zbiorowo o 6...mój M. też... ale nockę przynajmniej przespał cudnie :tak: niestety kupy dalej ma takie wodniste że się z pampka wylewają...dzisiaj zapodałam mu smectę już bo ileż można?? dobrze że tylko raz dziennie robi taką kupę... jak mu do poniedziałku nie przejdzie to idziemy do lekarza.

Ide myć podłogi bo reszta już zrobiona...
i tak cudnie na dworze ;-)

do miłego!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry