reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
elvie3:8523399 pisze:
Poszłam sama z małą na krótki spacer, umordowałam się potwornie, bo w wózku tylko trochę jechała a później chciała biegać a ja nie wiedziałam czy za wózek łapać czy za nią gonić. Teraz siedzi i danonka wcina, M. ogląda mecz a ja mam chwilę spokoju:-) Zrobiło się duszno, szaro, wieje i chyba znów będzie burza.
świetnie cię rozumiem ELvie. Roznica wieku miedzy naszymi dziecmi jest bardzo podobna I świetnie pamiętam jak to się chodziło na spacerki z ruchliwa Hania i Tymciem w brzuszku. Na szczęście niedługo MAcius wyskoczy z brzuszka i będziesz miała więcej siły w tych zawodach.
 
annaoj kce:8524227 pisze:
Pięknie na zewnątrz, więc cały dzień na tarasiku mam w planie spędzić.
Wczoraj przeżyłam bardzo pozytywną niespodziankę. Chciałam jechać do sklepu, upatrzyłam sobie bluzkę w orsay, a miałam kupon na 20 zł zniżki, z tym, że zupełnie o nim zapomniałam i wczoraj się termin kończył. B na kosza jechał, więc albo z dzieciakami albo wcale. Przedyskutowałam temat z Igorem, obiecał być grzeczny i siostrę zabawiać. Oczywiście nastawiona byłam na mordęgę, bo wiadomo Młody zawsze obiecuję, a potem tysiąc rączek się włącza, tu coś ciekawego, tam; mamy problem ogarnąć ich jak jesteśmy w dwójkę. I :szok::szok: Igor był mega grzeczny, z siostrą gadał, 2 bluzki kupiłam, potem jeszcze udało mi się o dwa inne sklepy zahaczyć.
nie mogę poskromić ciekawości i muszę spytać jakie bluzki kupiłaś w orsayu bo to mój ulubiony sklep z ciuchami. Ostatnio upatrzylam sobie taka limonkowo zielona ale jeszcze sie zastanawiam
 
Hej dziewczyny.
Wczorajszy grill się udał, pogoda dopisała chociaż dookoła grzmiało. Paulinka zachwycona kurkami, kaczką, kotkami ale najbardziej rzecz jasna pieskami (kocha wszystkie na ulicy i w telewizji :-D). Nawet jeden piesek ją polizał, pogłaskała i tylko wzdychała z zachwytu...

Gosieńka zdrówka dla H. Trzymajcie się.
Gosia gratuluję córeńki :-)

Dla wszystkich ładnej pogody do końca weekendu :-)
 
gosia23s:8525524 pisze:
hej,
byliśmy dziś na połówkowym i chciałam się pochwalić. Niby święto, ale akurat mój lekarz miał dyżur. Najważniejsze, Mateo będzie miał siostrzyczkę! zdrowiutka jest i wszystko ma na miejscu.
Wpadnę później.
gratuluje!!!
Kittek zazdroszcze tak fajnego weekendu w miłym towarzystwie. Ja też bym chciała poznać kiedyś pianiście Aniam z rodzinka
 
elvie3:8525742 pisze:
Dziewczyny, jeśli jeszcze pamiętacie to odpiszcie mi proszę w jakich ilościach i jak długo Wam ten czop odchodził? Mnie przy Lenie jednorazowo, od razu różowy, podczas skurczy regularnych już. Tym razem bezbarwny, lekko żółtawy ostatnio, odchodzi fragmentami, mam wrażenie że 2 tygodnie już. Ileż tego dziadostwa może jeszcze być?
mi przy Tymku odchodził właśnie tak jak teraz opisujesz. Identycznie. Byłam przez to zdezorientowana bo takie coś to może treść i treść w ogole ciulowo ze każdy objaw rychłego porodu to taka ściema, bo każdy świadczy o tym ze rozwiązanie może być nawet za kilka tygodni. Wydaje mi się jednak, ze u Ciebie nie powinno być przenoszenia. Jesteś energiczna kobietą, cały czas aktywna. Na pewno szybko urodzisz. Trzymam kciuki i życzę powodzenia.
 
zielona maupa:8528269 pisze:
Rozmawialam dzis z paszportowym. Jakby co, to da rade Konstancji paszport wyrobic bez obecnosci starego. Musi tylko jakies pismo skonstruowac przy obecnosci konsula i przeslac je do mnie jak najszybciej.
cieszę się ze jest nadzieja na takie załatwienie sprawy bo jednak Meksyk to nie UK

Elvie ubawilam się z tego twojego tekstu na piłce
Aniez i reszta szczesliwych rodzicow których dzieci pożegnały pampersy. U nas na razie lipa. Raz udało się tymciowi nasiusiac do sedesu z nskladka a poza tym omija szerokim łukiem i sika gdzie popadnie, najchętniej na kanape i wszelkie sofy i łóżka
Katik świetnie ze cię rodzice odwiedzili, Polcia na pewno sie z dzuadkami wybawila
Gosienka doczytałam ze Helenka chora. Jak się czuje? Łącze się w bólu. Moje dzieciaki tradycyjnie na majówkę oboje na antybiotyku a ja przez tydzień zdychalam na zapalenie zatok, dostałam jakiś lek o nazwie eromed_ moze i dziala tylko niestety wolno. Wkurzało mnie ze za oknem lato a ja z gorączka i glowa jak kamien. Dziec i też się umeczyly
 
Cieszę się ze trochę nadrobilam. Przepraszam ze tak niezdarnie ale wszystko pisze z telefonu, jestem u teściów. Dzieci kończą leki i przyjechaliśmy tu trochę, bo nie mogliśmy już w naszym mieszkaniu wysiedzieć. Pozdrawiam wszystkie kwietniowki
 
reklama
kwiatek faktycznie przyszalałaś

Elvie ja tez kupuje, ale u nas od 5zł do 10zł sprzedają - i nie są to biedne babcie - tylko regularni sprzedawcy.
Ja to czasem w głowę zachodzę jak to jest, że człowiek całe życie tyra a na starość musi szorowac do lasu na konwalie, grzyby jagody, aby zarobić na chleb - nasz kraj :(

U nas walka z nocnikiem - mała dzisiaj zasikała chyba każde pomieszczenie w domu - jasne nawet trzy razy sama przyniosła nocnik i sie ładnie zalatwiła, ale w reszcie przypadków wolala "o mam sisis"
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry