kici69
szczęśliwa kwietniówka'10
salamandra - super promocja i ekstra pomysł na reklamę
gosienko - zdrówka dla Helenki!!
annaoj - no widzisz jakiego masz zaradnego syna ;-) i jak Ci już zaplanował :-)
kittek - super że wizyta aniam się udała :-) i ja bardzo chętnie pomyślę kiedyś nad wspólnym wypadem
jak znajdę parę 
elvie - tacy debile nie powinni się rozmnażać...
a co do czopa to z tego co pamiętam to może on spokojnie kilka tygodni wychodzić. dopóki nie pojawi się z jasno czerwoną krwią to porodu się nie ma co nagle spodziewać.
gosia - no to super, że dziewuszka! oby rosła do końca zdrowo :-)
a Q znowu ma zapalenie spojówek... kilka miesięcy spokoju i znowu się zaczyna... ech... na szczęście krople i atecortin do smarowania pomagają.
Witam się z pracy... w weekend postaram się do was zajrzeć, a w przyszłym tygodniu jestem służbowo w Budapeszcie - wracam późno w środę, więc może w czwartek zajrzę... chyba, że uda mi się połączyć z biura w BUD z wami
gosienko - zdrówka dla Helenki!!
annaoj - no widzisz jakiego masz zaradnego syna ;-) i jak Ci już zaplanował :-)
kittek - super że wizyta aniam się udała :-) i ja bardzo chętnie pomyślę kiedyś nad wspólnym wypadem
jak znajdę parę 
elvie - tacy debile nie powinni się rozmnażać...
a co do czopa to z tego co pamiętam to może on spokojnie kilka tygodni wychodzić. dopóki nie pojawi się z jasno czerwoną krwią to porodu się nie ma co nagle spodziewać. gosia - no to super, że dziewuszka! oby rosła do końca zdrowo :-)
a Q znowu ma zapalenie spojówek... kilka miesięcy spokoju i znowu się zaczyna... ech... na szczęście krople i atecortin do smarowania pomagają.
Witam się z pracy... w weekend postaram się do was zajrzeć, a w przyszłym tygodniu jestem służbowo w Budapeszcie - wracam późno w środę, więc może w czwartek zajrzę... chyba, że uda mi się połączyć z biura w BUD z wami


Jak usłyszałam cenę to myślałam, że z wrażenia padnę. Przecież musiała pod Wrocław po nie jechać, schylać się, zbierać, bukieciki porobić.. Po 10zł bym puszczała najmniej i każdy kto chce to by i tak kupił a ona by więcej zarobiła. Nie wiem, czemu ludzie nie doceniają własnej pracy, przykre to:-(
Super rodzinka , Maja jest przesłodka a Ola przy niej jak krasnal wyglada , prawie o głowę niższa . Zaliczyłam tą słynną włoską knajpkę o której nam tu nie raz pisała i już tęsknię za tym żarełkiem . Nad morzem było masakra tak zimno , ubawiłam się z tych ludzi co bulą za pensjonaty i siedzą w zimnie . A 20 km dalej upałek . Dzieciaki super ładnie się bawiły , oczywiście trampolina hit nr.1 u moich dzieciaków . Szymek kilka razy dał popis jak jeść jak świnia jak się jest w gościach. W przedszkolu czy w domu je w miarę ładnie choć do ideału to mu brakuje . a jak gdzieś pojedzie to jak prosiak ;-) taki to mój Szymonek . Mam nadzieję że Kittek zarobionego męża namówi i do nas kiedyś zawitaja zwiedzać stolicę . Koszalin to fajne miasto zawsze tylko przejeżdżałam , ale jest ładnie zielono i jakoś tak sympatycznie .
