reklama

Kwietniówki 2010!!!

Agnieszka ja tak czytam twoje posta i czytam i myślę że pewnie muszę do okulisty iść bo znowu coś innego widzę ale to pewnie tobie się literki poprzestawiały i cioteczka gosienka się zastanawia co to znaczy Smierć marudzi posiadacze:-D a to pewnie smerf maruda powiadacie ma być? Niezły rebus od rana Aga nam zapodałaś ;-)
 
reklama
Hehe Aga ja też nie mogłam rozkminić tego co napisałaś :-D

Witam się. My po śniadanku, przed jutrzejszym maratonem dziś mam dopiero na 11tą więc siedzimy sobie rano w domku. Majka dziś mi taki numer wywinęła,że myślałam,że padnę. Budzę się a ona skrada się ze swojego pokoju do łazienki, na golasa, z nocnikiem w ręku, a w nocniku kupa, siku już niewiele zostało bo jak niosła do łazienki do się trochę powylewało. Miałam więc obowiązkowe szmatowanie od rana.
Pogoda się w końcu fajna robi,ale w nocy przymrozek był:szok:

Zmykam się szykować do pracy.
Miłego dnia dziewczyny!
 
Witam i znikam na porodówkę:happy2: Synuś punktualny mi się trafił:-)
Noc do bani, M. mnie kaszlem do furii doprowadzał aż się na sofę przeniosłam, bo nie mogłam z nim spać.
Od rana mam bóle krzyżowe, za każdym razem gorsze:-( Przy Lenie też tak miałam, więc można uznać, że jestem przygotowana. Wstałam o 7:00, ugotowałam Lence zupkę pomidorową na dwa dni i przed chwilą ją odprowadziłam do klubu oświadczając paniom, że odbierze ją już babcia.
Po powrocie zaliczyłam WC a tam śluz z krwią, więc już na milion procent się zaczęło:tak:
Proszę o kciuki i cierpliwe czekanie na info, bo z Lenką jak mi krwisty czop odszedł przed 4:00 to urodziłam przed 14:00.
Najlepsze jest to, że jeszcze w całkiem innym kierunku miasta musimy do PKO pojechać wniosek kredytowy złożyć:baffled:
Zmykam, bo czasu nie ma, a boleć zaczyna bardziej:baffled:

Cieszę się, że nie trzeba Maćka sztucznie z brzucha wypraszać i że poród będzie w dzień.
 
Ostatnia edycja:
Elvie &&& i szybkiego porodu :tak:

Za ten rebus przepraszam pisałam z tableta i tam mi się słownik wpiernicza i bzdury wstawia a nie zauważyłam :zawstydzona/y: zaraz posta zedyduje :tak:

Umówiłam się do ginka coby mi wyniki cyto zinterpretował i dał zlecenie na badania hormonówi i jestem w szoku... najbliższy wolny termin... 29 maja :shocked2::baffled::szok: no nic poczekam... mnie sie nie pali...
Ale coś jest z tymi hormonami na rzeczy bo poza rozregulowniem @ to skóra mi się sucha zrobiła jak nigdy (a piję dużo wody), cera się zrobiła syfiasta i sucha :szok: łupież też mi się przypałętał :no: czego nigdy nie miałam :no::no:
mąż się śmiał że jak już zacznę ewentualne leczenie hormonów to mam lekarzowi zaznaczyć żeby mojego libido nie ruszał :-D bo jemu to odpowiada :-D;-) dowcipniś jeden, ale rzeczywiście libido mam wysokie jak nigdy :zawstydzona/y:



Aaaa i M. wyszły jakiś czas temu 2 dolne piątki :-) zauważyłam oczywiście przez przypadek jak sie śmiał na całą paszcze... teraz czekamy na górne...
 
Ostatnia edycja:
Elwira &&&&&&&&&&&&&&
Faktycznie Maciek punktualny :-) codziennie sprawdzałam czy już się ujawnił ;-)

Gosieńka dzięki za sms, mam zablokowany telefon i nie mogę nawet odpisać :wściekła/y:

Spadam na rehabilitację, później wpadnę
 
reklama
Hehehehe... Elvi sie postanowila rozwiazac :-) czyli bole jak na @ mialy jednak cos na rzeczy :happy2: czekamy na wiesci i oby Macius szybko wyszedl!!!

Agnieszka- alez ten post byl przezabawny :happy2:

Dzwonila dyrka ze zlobka z platnoscia, bo zle naliczyly, no to ja od razu przygwozdzilam w kwestii pleluszki, ze potrzebuje wsparcia pan i inne takie blablabla, ze na Bartulka trzeba zwrocic uwage, no i obiecala pojsc na grupe i z babkami pogadac, zeby baczyly na gacka :-pi mam "zapchac szafke majtasami i spodenkami" wiec blogoslawienstwo "gory" jest :-D takze teraz niech mi ktoras focha strzeli :-p:ninja2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry