reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Karina, dobrej nocy :-)

Szaj, nie mogę jej zamknąć, bo ona jest straszną przylepką, najczęściej siedzi obok nas przytulona lub na kolanach, na piersi, a śpi obok mnie w łóżku, jak ją próbujemy zamknąć, to przeraźliwie miauczy :-(

Myla, dobrze, że od razu reagują, mówiłaś, że te kroplówki Ci pomagają, no a w domu sobie nie zrobisz... ktg pokazuje mocne skurcze?
 
Myla mnie tez na wieczor zaczyna bolec i twardnieje, juz mnie to wkurza, człowiek zsmiast odpocząć po długim dniu to po dupie dostaje :wściekła/y:

Ja dopiero suszarkę rozładowalam i ide spać...
 
Witajcie... nie bylam caly dzien i tyle do nadrobienia.. wczoraj na.ktg skurcze 20-40 chociaz ja bardziej czuje pobolewania brzucha.. dalej mam kroplowki ale moze jutro wyjde... licze na to... zobaczymy...

Myla lez grzecznie i jak trzeba to jak najdluzej. Dobrze ze te kroplowki troche pomagaja.. oby nie bylo skurczy..

Ja od jakiegos czasu mam koszmary, w dzien w dzien mi sie snia.. jakas masakra!.. a potem w dzien nie tomna.. a odnosnie tek laski na sali to biedna dziewczyna... :-(
 
U mnie to samo, rano jeszcze wszystko w porządku a wieczorem nawet cieżko leżeć i sie przekręcić... Chyba tak ju bedzie do końca. Czuje tez juz zebra bo ja do wielkich nie należę wiec juz ciasno sie zrobiło.

Mila moze kociczka pójdzie spać w nocy, wiesz ona tez sie czuje niepewnie wiec brykać nie bedzie.

Myla przy oknie bedzie Ci sie pewnie lepiej spać :)

Dobranoc wszystkim i mało wiercącej nocy życzę.
 
No prosze chybs nocka udana, wszystke spały jak aniołki! :tak:

Nie wiem co to za głupie przyzwyczajenie ale budzę sie sama z siebie o 6 :no: na 8.30 mam kurs i jestem tam nieprzytomna, zamiast spać do 8 ładnie to sie kręcę i na necie siedze.
 
Hej :)

tylko jedna noc poza domem, a jak dobrze się śpi we własnym łóżku i jak mozna przytulić się do męża :-)
Wprawdzie 3x się budziłam, jak kicia wstawała, na szczęście radziła sobie i wracała do łóżka. Niestety dalej się przewraca :-( dziś po pracy męża jedziemy na badania, zobaczymy,czy coś wykażą.

Olusia, to nie są na szczęście mocne skurcze. Myla, jak się czujesz, już po obchodzie?
 
reklama
Hejka!!!
M mi zrobił wczoraj po poludniu kawke i nie moglam usnac ;/ nie wiem do ktorej sie meczylam , koniec z kofeina . Teraz mi sie spac chce.

Ja tez z rana moge cos porobic , choc ostatnio checi brak ;) , za to po obiedzie odplywam i drzemka musi byc. A wieczorem tez ledwo zywa. Do tego wietrze pokoj na maxa poł dnia potem przed spaniem ze 2-3 razy M mowi ze wystarczy bo zimno a mi gorąco. Juz którąś noc normalnie czulam sie jak w saunie. M opatulony, czubek głowy wystaje z pod kołdry tylko koło kaloryfera lezy a ja sie dusze , koldra z boku, koszulka na ramiaczkach ledwo w pol D...y :zawstydzona/y:, już nie wiem co robic , chyba pojde spac na balkonie . A to zazwyczaj ja byłam zmarżluch i 30 stopni to dla mnie normalna temperatura.

Milia - trzymam kciuki żeby wyzdrowiala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry