• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kwietniowki 2015

Mnie tez czasem łapie jskis dziwny stres i sie spinam i przejmuje, pozostałości po depresji :wściekła/y: Moj maz za to jest skarbnica optymizmu, pozytywnego nastawienia i odczuwania radości z małych rzeczy. Kocham to w nim bo nie raz mnie to ratowało a faktycznie nigdy nic az tak poważnego u nas sie nie działo(no moze z wyjątkiem śmierci mojej babci).
Czasem tez mnie wkurza, ma swoje wady ale ja tez mam i on je w pełni akceptuje. Ogolnie jest kochanym człowiekiem, opiekuńczym, troskliwym, cierpliwym. Nie moge na niego narzekać choc tez mnie czasem wkurza na maxa :-D

My działamy na takiej zasadzie, ze traktujemy sie tak jak byśmy chcieli byc traktowani. Nie ma zakazów, czepiania sie, krzyków, jskis przykrości czy robienia sobie na złość. Jak mam ochotę to robie mu przyjemności a on mi, ja upieke ciasto czy zrobię mu masaz a on zostanie z młoda a mnie wygoni na np. na wyprzedaże. Taka zasada wzajemności, dbamy i siebie nawzajem i nakrecamy sie do działania, wspieramy, dopingujemy. Nigdy w życiu nie było mi tak dobrze, bezpiecznie i miło jak z Nim i czasem az mnie przeraża jak mysle, ze mogłoby sie to kiedys skończyć...:sorry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hi!
Tak sobie czytam, co napisalyscie. Jezeli chodzwi relajcje damsgko meskie to poleicam ksiazke "Dlaczego mezczyzni nie sluchaja, a kobiety nie umieja czytac map" wyjasnia skad sie biora rozbice w postrzeaniu swiata przez obie plcie.
 
Natasza wózek na dniach :)
Musze najpierw zamówić :p
Postaram sie dzis :)

Marlea nie było żadnych niespodzianek , wszystko ok :) na szczęście

Doli no kobieta to wszystko trzyma razem .., ja zawsze mowie głowa rodziny :p , szyja pewnie tez :)

Dziewczyny zycze wam miłych Walentynek :)
Miłego dnia :)
 
Natasza,Olusia dziekuje za pamiec :)
Bardzo sie stresuje... ostatnie usg mialam 3.5 miesiaca temu...

Nie mam na nic czasu,nie mam jak Was doczytac a co dopiero odpisac :/
Wszystko w polu. Nie mam praktycznie nic gotowe. Kupilismy tylko wczoraj fotelik a wozek przyjedzie w czwartek. Ubranka wyprane i wrzucone do szafy,lozeczko na strychu,reszta nie kupiona... tragedia :(

I jakas taka nerwowa chodze,wszystko mnie irytuje bo mam za duzo na glowie :(
 
reklama
Tabasia u nas tez rozpizdziel...szafa sie składa, mam pełno prania, całe moeszkanie do góry nogami, ciuchy na wierzchu. Całe szczęście, ze córci nie ma...pokupowalam jeszcze jakies kosze itd z Ikei i bede układać jak wrócę z bazarku. Spojenie mnie boli okropnie mimo, ze mała ma glowe pod zebrami...

Ja co zrobię to musze leżeć pózniej pol godziny i odpoczywać...no ale powolutku...jakos sie rusza i jest kupa śmiechu :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry