Mnie tez czasem łapie jskis dziwny stres i sie spinam i przejmuje, pozostałości po depresji
Moj maz za to jest skarbnica optymizmu, pozytywnego nastawienia i odczuwania radości z małych rzeczy. Kocham to w nim bo nie raz mnie to ratowało a faktycznie nigdy nic az tak poważnego u nas sie nie działo(no moze z wyjątkiem śmierci mojej babci).
Czasem tez mnie wkurza, ma swoje wady ale ja tez mam i on je w pełni akceptuje. Ogolnie jest kochanym człowiekiem, opiekuńczym, troskliwym, cierpliwym. Nie moge na niego narzekać choc tez mnie czasem wkurza na maxa
My działamy na takiej zasadzie, ze traktujemy sie tak jak byśmy chcieli byc traktowani. Nie ma zakazów, czepiania sie, krzyków, jskis przykrości czy robienia sobie na złość. Jak mam ochotę to robie mu przyjemności a on mi, ja upieke ciasto czy zrobię mu masaz a on zostanie z młoda a mnie wygoni na np. na wyprzedaże. Taka zasada wzajemności, dbamy i siebie nawzajem i nakrecamy sie do działania, wspieramy, dopingujemy. Nigdy w życiu nie było mi tak dobrze, bezpiecznie i miło jak z Nim i czasem az mnie przeraża jak mysle, ze mogłoby sie to kiedys skończyć...
Moj maz za to jest skarbnica optymizmu, pozytywnego nastawienia i odczuwania radości z małych rzeczy. Kocham to w nim bo nie raz mnie to ratowało a faktycznie nigdy nic az tak poważnego u nas sie nie działo(no moze z wyjątkiem śmierci mojej babci). Czasem tez mnie wkurza, ma swoje wady ale ja tez mam i on je w pełni akceptuje. Ogolnie jest kochanym człowiekiem, opiekuńczym, troskliwym, cierpliwym. Nie moge na niego narzekać choc tez mnie czasem wkurza na maxa

My działamy na takiej zasadzie, ze traktujemy sie tak jak byśmy chcieli byc traktowani. Nie ma zakazów, czepiania sie, krzyków, jskis przykrości czy robienia sobie na złość. Jak mam ochotę to robie mu przyjemności a on mi, ja upieke ciasto czy zrobię mu masaz a on zostanie z młoda a mnie wygoni na np. na wyprzedaże. Taka zasada wzajemności, dbamy i siebie nawzajem i nakrecamy sie do działania, wspieramy, dopingujemy. Nigdy w życiu nie było mi tak dobrze, bezpiecznie i miło jak z Nim i czasem az mnie przeraża jak mysle, ze mogłoby sie to kiedys skończyć...

Ostatnia edycja:
