• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Dokladnie tak jak pisze Pat. Moja mamcia wlasnie zmarla z tego powodu :(
Ja panicznie balam sie cc. A teraz najprawdopodobniej bedzie druga :/
Podejrzewam ze leki przeciwzakrzepowe to standard. Ja bralam jakues zastrzyki po cieciu.
 
reklama
Kciuki za wszystkie jutrzejsze wizyty!!! Olusia, tak mi się gdzieś obiło, że po cc jest większe ryzyko zakrzepicy, a skoro są jakieś problemy z krążeniem, to lepiej podwójnie uważać, będzie dobrze :) Natasza, moja nocy raczej też spokojna, ale cały dzień i wieczorem też aktywna :)UDało Ci się odzwyczaić psy od spania w łóżku?? Magda, spróbuj jeszcze przy ych zawrotach poleżeć trochę na lewym boku, mi czasem pomaga. Idę spać, dobranoc dziewczyny :)
 
Tabasia zleciala tobie ciaza bo jestem na pelnych obrotach od samego poczatku...praca, dom, szkola, pisanie pracy itp..:tak:

Magda teraz po cc szybciej uruchamia sie kobiete, by nie lezala dlugo... lezy tyle ile musi....;-)

Kuklaki mi ostatni tydzien jakos szybko zlecial, bo moglam cos porobic w domu i wyjsc z domu na chwile... od razu lepiej bylo...:tak:

Tabasia ja do dzis biore fragmin 5000j;-)
 
Milia postanowilam odzwyczajac je powoli :) nie mam sumienia :) nie sa rano wpuszczane do pokoju wiec nie śpią w lóżku już dwa tygodnie i to się nam udało a w ciagu dnia czasem przychodza i im pozwalamy bo ogólnie zakazu nie dostały :) i ten zakaz wprowadzimy jak mały się urodzi
 
Podczas zabiegu muszą podać leki żeby człowiek się nie wykrwawił a zakrzepy robią się po zbyt długim spoczynku. Ale teraz nie ma się co obawiać cc, chyba ze ma się tendencje do zakrzepów...ale to na badaniach krwi powinno wyjść więc się nie martwcie !;)
Prawda jest taka że zator może zrobić się u każdego człowieka w każdej chwili..niestety tego się nie przewidzi..
 
Natasza co do zakazu jak urodzi się mały to to zły pomysł...najgorsze co można zrobić to zacząć wprowadzać zakazy jak urodzi się dziecko bo psy madre istoty skojarza ten fakt i będą widziały że wyganiasz je bo pojawiła się jakąś istota...lepiej zrobcie to teraz żeby uniknąć problemów ;)
Ja stwierdziłam ze nie będę zmieniać psom przyzwyczajeń bo w sumie to moja wina ze je nauczyłam spać w łóżku itp. A małego i tak w łóżku trzymać nie chce. I tak będę miała dla nich pewnie mniej czasu więc tak czy siak odczuja zmianę...
 
Dokladnie tak jak pisze Pat. Moja mamcia wlasnie zmarla z tego powodu :(
Ja panicznie balam sie cc. A teraz najprawdopodobniej bedzie druga :/
Podejrzewam ze leki przeciwzakrzepowe to standard. Ja bralam jakues zastrzyki po cieciu.

Przykro mi Tobasia z powodu Twojej mamy :( ja się też strasznie boje cc, a teraz to już w ogóle chyba na zawał zejde ze strachu:banghead: a ja się dziwiłam, że tak szybko mnie po pierwszym cc stawiali na nogi. Kazali wstać i na siłę pochodzić po korytarzu. Brzuch bolał jak cholera, nogi jeszcze nie do końca były normalne ale Madzior był dzielny i pomykał po korytarzu w tą i z powrotem :D:p no i kroplówki co chwile dostawałam. to pewnie przeciwbólowe były i może też przeciwzakrzepowe... ale mam teraz strach. :what::eek:
 
reklama
Tabasia przykro mi z powodu mamy...:-(

No ja sie wlasnie boje, ze bedzie mnie bolec a bede musiala wstawac i chodzic po sali czy korytarzu...no ale dam rade, musze...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry