• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Ja najblizszy szpital mam jakies 25 km od domu, ale tam gdzie chce rodzic to 35, nie duza roznica, a wole tam bo rodzina mojego ma tam znajomosci, wiec jakos od razu nastawieni bylismy na tamten szpital, poza tym tam jest mozliwy bezplatny porod rodzinny

Anulka no to kolejny dzien czekania, ale nie martw sie, w takim razie jutro juz bedzie wiadomo co dalej, najwazniejsze ze jestes pod dobra opieka i ze jest wszystko dobrze;-)

Sataga wspolczuje, no to zdrowka

gondola wyczyszczona, sie suszy:tak: pranie kolejne wstawione (wczoraj kolejna torba ciuszkow nam doszla), no to teraz zmywanie obiad i chwila odpoczynku :-)
 
reklama
Myla teściowa bez zmian. Trzyma się myśli że zobaczy wnuczkę. Mam nadzieję że da radę.

Anulka trzymaj się. Najgorsza ta niepewność co zrobią lekarze. Najważniejsze że na końcu tego czekania będzie mały wielki prezent :)
 
Ja też nie miałam ktg do tej pory, ale to pewnie dlatego, że moja ciąża nie jest zagrożona, więc nie ma potrzeby. A u Was, Kobitki, różnie, to i Was sprawdzają.
Moja mała jeszcze nie ma ochoty się ustawiać. Ciągle się wierci, kręci, wyciąga, przeciąga, aż mam dość. W poniedziałek czeka mnie wizyta, to się okaże, czy zmieniła zdanie ;)

Ależ ten czas pędzi.. Jeszcze niedawno zdychałam w I trymestrze a tu za chwile rodzić będę.
Ja mam około 15 km do szpitala - ale całe miasto do przejechania, często są korki. Obym nie urodziła podczas podróży ;)

Anulka, zgadzam się - waga dzidzi bardzo dobra, ciąża donoszona - możesz śmiało rodzić :) Daj znać, co zadecydowali lekarze.
 
reklama
Witam :happy2:


Doli widze ze nowa lista dolegliwosci:laugh2: Kurde ten wyjazd troche szybko ale dasz rade w razie W. Lozeczko przyjedzie to moze z uciechy ci dolegliwosci przejda.


Śniło mi się, że w 30 min urodziłam małą, ale wciąż czułam, że coś mi się rusza w brzuchu...Ginekolożka zrobiła usg, a tam kolejne dziecko, a raczej fasolka z dopiero co bijącym sercem. Ale tak od razu, żeby je czuć? :P
Obudziłam się z przerażeniem, że nie ogarnę dwójki dzieci poniżej 1 roku życia :laugh2:

Szaj juz ci sie drugie marzy:laugh2::laugh2:



Dzień dobry,
Ja dziś wstałam o 5, żeby w laboratorium być z samego rana i w poczekalni pierwszy raz czułam skurcz przy napinaniu się brzucha, wcześniej odczuwałam po prostu, że brzuch jest twardy i napiety, ale tak jakby sam z siebie, a dziś czułam jak się napina, a potem odpuszcza. Wiec w końcu i mój organizm chyba powoli się przygotowuje.


Kurde wszystkim sie organizm przygotowuje tylko nie mnie:confused: Mi sie wydaje ze ja tu na koniec sama do rodzenia zostane. Milia a jak tam twoje wody, obserwuja je czy co?


Szyjkę mam na3,5 cm. Zamknietf ale glowka n nią napiera. Iiiii 2800 waga.


Aylin czyli wszystko ok, no i dzidzia juz prawie 3kg. Super.


Margomari moze nie będzie tak zle:) ja to się tylko obawiam ze się nie kapne ze to juz, a do szpitala w którym mam rodzic jest jakies 85 km..


Muminek to jak co to do tego co blizej podjedziesz.



Wiec dzidziuś waży 3270, łożysko na ścianie Bocznej. Cokolwiek miałoby to znaczyć. Wieczorem będą wyniki z krwi i Moczu i jutro ordynator podejmie decyzję


To trzymam kciuki, za decyzje.


Anulka to teraz tylko zeby ciśnienie było ok i bedzie dobrze :)
Ładna waga ;)

Ja zaraz na ktg dojadę lol
Zamelduje sie po ...

Karina to melduj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry