• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Aga Aylin pisała że ciąża cukrzycowa kończy się najpóźniej w dniu terminu nie przenosi się jej a po drugie ja mam spore dawki insuliny i to to ma znaczenie bo to jest duże obciążenie dla organizmu
 
reklama
Ja juz od 5 na nogach. M mnie przywiozl. Przed 7 bylam juz na IP , pysto nikogo. Super bo ok 8-9 to jest taki tlum ze sie w kolejce czeka ok 3 h. Teraz sobie leze pod ktg. Niewiem czy sa skurcze bo sie nie znam;).
 
A wlasnie ktos pisał o pomidorowce..mi brzuszek zaczyna szaleć ma dźwięk suszarki do włosów (i miksera)! Z córcia miałam to samo :-D tak jak zawsze jest spokojna i tylko wypycha nóżkę z prawej strony to przy szumie sie rzuca na boki, kopie mnie po żebrach itd..
 
Witam dziewczyny w nowym tygodniu!

Jaki u mnie dzis straszny wiatr, wszystko fruwa dookola!
Pogoda zdecydowanie nie na rodzenie ;-)

Moja szesciolatke cos rozlozylo, smary jej ciekna, kaszel ma mokry, duszacy, dobrze ze jutro ostatni dzien do szkoly...

U mnie schizy na calego. Wczoraj poryczalam sie ze ktos ki przestawil w kuchni talerze i szklanki... w ogole mam wrazenie ostatnio jakby wszyscy probowali mi zrobic na zlosc i udowodnic ze nie nadaje sie do bycia zona i matka... ehh mam nadzieje, ze faktycznie to hormony i po porodzie przejdzie...
 
hejka.
Gdzie jestescie?
Natasza jakie masz dawki?
Aga mi gin mówił ze w terminie, max po weekendzie mam sie zglosić w szpitalu. Ale licze ze moze sie rozpakuje przed tym terminem i nie beda mnie trzymac.
 
Mi coś apka szfankowała już od paru dni, zainstalowałam ponownie mam nadzieje, że pomoże.
U mnie niestety w szpitalu zzo nie ma, choć szczerze to nie wiem czy chciałabym korzystać. Nie jestem osobą typu cierpiętnicy, ale z drugiej strony boję się wszelkich interwencji lekarskich, i nawet jak boli mnie głowa to tabletki biorę już tylko w ostateczności.:-\
Jest gaz rozweselający - może się sztachne i będę śmiała się z porodu :-D
Renatka 31 kończysz 36 tydz to Ty termin masz po mnie? Czy masz wcześniej cc? Ja też 01.04 mam wizytę, chyba dużo z nas je ma, i może w wielu przypadkach już coś będzie wiadomo.
 
W nocy myślałam, że dostanę zawału serca. Od 22:30 nie mogłam w ogóle poczuć małej, szturchalam brzuch, jadłam cytrusy, bo na nie zawsze reagowała, prosiłam, groziłam i nic...To było do niej nie podobne, bo o tej porze zawsze największe harce odstawiala. Przed pierwszą w nocy pojechaliśmy na IP bo juz miałam czarny scenariusz w głowie
Droga wiodła przez niesamowite wertepy, nic to nie dało. Usiadłam w kolejce na IP, bo przede mną dwie rodzące na oddział przyjmowano i co? Mała się obudzila i zaczęła się mscic chyba za moje wcześniejsze próby :-o. Ulga niesamowita, usmialismy się w drodze powrotnej, ale co wpierw się stresu najedlismy, to nasze...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry