Myla jesteś hardcorem! Ten Twój Arek to ma z Toba dobrze
Ja dzis w ramach lepszego samopoczucia ugotowałam pomidorowa i upiekłam szarlotkę z budyniem mniaam!
Juz sie nie moge doczekać poniedziałku bo jakaś poschizowalam chodzę, ze serduszko nie bije....:-(
To chyba ja mam z nim tak zle że musze wszystko sama robić

on był w pracy i nawet nie wiedział ze wezmie mnie na remont, jak wrocił to akurat kończyłam
ja też mam wiecznie tyrke ze cos jest z dzidziolcem nie tak :-(
Karina kup żurawinę i sok z żurawiny. I pij codziennie. Na kłopoty z bakteriami w moczu najlepszy sposób - aczkolwiek dość cierpki.
Właśnie wróciłam z piwa z koleżankami z grupy lokalnej zbb. Fajnie było. Drinki bez alko też są smaczne
Ja na imprezie ostatnio piłam lecha free, prawie jak piwo
hej no i leje u nas
mo
żesz pożyczyć troszke deszczu, u nas wiecznie gorąco i nic mi sie przez to nie chce, leżałabym cały dzien
W ogóle to nie pisałam Wam o mojej ostatniej wizycie tam w miescie innym, robił mi usg ale ze był nowy sprzet i cos było z nim nie tak to nie mogl pobrac pomiarów tak wiec umowil sie ze mna na 2.10

Teraz tylko widzialam dzidzia, serduszko i dostałam nowe foto

kolejne usg mam 2.10 pozniej 13 i 15

troche dużo co???

No i własnie o to 13 chce Was zapytać bo lekarz dał mi skierowanie do poradni genetyczno-prenatalnej ze wzgledu na tą tabletke co brałam i powiedzcie czy wiecie co mi beda robic? Czy tylko to usg dokladne czy co??? Jak myslicie?
A w ogóle to ja sie narycze w tej ciąży!!!! Najpierw rano ryczałam bo w DDTVN było o Otylii Jędrzejczak i wspomnieli o wypadku w którym zginal jej brat i w ogole nigdy w zyciu mnie to nie ruszało a dzis wyłam jak bóbr!!!!! potem w necie przy okazji imienia Lilianna trafiłam na agate Mróz.... tragedia ta była akurat na "czasie" jak byłam w ciazy z Ksawerym i wtedy strasznie to przeżyłam i co? i dzis ryczałam chyba przez godzine....ehhhh odwodnie sie chyba!!!
Co do hust to ja strasznie chcialabym zakupic ale boje sie że nie bede umiała nosić maluszka w tym i strace kase. Z ksawerym mialam takie cos
Zobacz załącznik 644718 ale za cholere nie czułam sie ok jak go w tym nosilam bo balam sie ze wypadnie
A marzy mi sie noszenie maleństwa w takim czyms ale wlasnie nie wiem czy dam rade
A teraz sama siebie karze i zjezdzam na wątek zakupowy

