milia jutro dzwonie do swojego gina, co prawda niedziela ale powiedzial z moge zadzwonic do niego gdyby cos sie dzialo... powiem mu o tych wymiotach dalej i pobolewaniach brzucha jak na @
Dzis zjadlam troche rosolu zeby sie posilic, przez chwile bylo fajnie ale potem znow sie zaczelo... ech... martwie sie tym ze moje babelki nie sa odpowiednio odzywiane skoro malo jem, schudlam itp...:-(
Karina zurawina nie dobra ale najwazniesze by pomogla...
Myla ja tez placze ze smutnej wiadomosci i jak np ogladam jakis film i cos smutnego jest..to tez wina hormonow...

uu faktycznie nie ciekawie masz...mogliby chociaz byc ciszej zeby zasnela, a nie gadac glosno jeszcze w srodku nocy... p.s fajne te husty... musze przemyslec sprawe..
Aylin ja uwielbialam sery plesniowe i oscypki ale jakos poki co nie moglabym ich jesc... a mam takiego smaka...
Mila83 tylko sie cieszyc ze nie masz objawow.. ja mam ich az nad to.... i mam juz dosc i nie mam sil... wygladam jak zombie...:-( schudlam, praktycznie nie widac ze w ciazy jestem.. a powinnam bardziej miec widoczny brzuch.. a powiedz mi gdzie mieszkasz ze masz upaly? ja bym tak chciala... ale zazdroszcze tobie tego !!
Tabasia... witaj w klubie mdlosci.... bleeee:-(
marela witaj w klubie z cieplem... tez moglabym miec caly rok cieplo !
Szaj super niespodzianka... ale fajnie... zazdrszcze ale tak pozytywnie..
