reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Myla dzięki za kopa :-). Ja też chciałabym dziewczynkę, no i nie dziwie się, że Ty też byś chciała.

Luteinę też nadal biorę - 2x1 100 mg. Zostało mi jeszcze 1,5 opakowania czyli na jakieś 3 tygodnie. Ciekawe czy będę musiała ją jeszcze długo brać. Mam nadzieję, że skończę opakowania i dosyć.
 
o kurcze dziewczyny, juz plec znacie? ale super! gratulacje!!! ja jutro na 19 ide na usg prenatalne. mam nadzieje, ze wszystko dobrze wyjdzie.

Renatka, ale tekst Ci tesciowa walnela. jak by mi ktos tak powiedzial, to nie wiem czy by mnie zobaczyl jeszcze w swoim domu kiedykolwiek.

Myla, a to jakas nowa liste kwietniowek bedziesz robic?

a ja po tej jelitowce schudlam. dzis rano tylko 52kg na wadze sie pokazalo. ale chyba skonczyly sie u nas upaly, dzis nawet deszcz padal i sie o niebo lepiej czuje, wiec mam nadzieje, ze niedlugo mdlosci zupelnie przejda i bede mogla jesc wszystko na co mam ochote :)
 
Amisia co do fraxipariny, nowy gin tez mi chcial odstawic ok 16 tc ale jak mu powiedzialam ze bede sie bala i ze pewniejsza bede robiac zastrzyki do konca ciazy jak przy pierwszej to sie zgodzil.
Co do luteiny ja biore dowcipna na noc 100 i pewnie bede brala do ok. 16 tc, dodatkowo biore jesze duphaston 2x1.
Tez juz jestesmy po prenatalnych wszytsko ok, z plci raczej druga corka, tylko statystyki genetyczne wyszly strasznie zanizone ze wzgledu na wiek :( za tydzien wyniki testu pappa.
O jakie statystyki chodzi?kurcze nie wiemnic na temat tych genetycznych :(
Karina no nie taka chudziutka, 70 to nie 50 ;)
 
Wiecie co u mnie widze z ta waga na plusie 500 gram a w poprzedniej ciazy 10 kg na plusie juz mialam spuchlam wydaje mi sie bo to nie mozliwe mam brzuch wielki jak nie wiem i w biodra poszlo chyba musialam schudnac na poczatku dlatego tylko tyle na plusie..
Ogarniam sie i jade odstawic mala do przedszkola i jade do lekarza po l4 i zobaczymy co mi powoe na temat duphastonu wczoraj takie schizy mialam ze az modlilam sie zeby nie wymiotowac tak mdlilo... brzuch strasznie bolal i plecy w krzyzu :( i juz mysli glupie przez to sie snily glupoty w postaci koszmarow :(
 
Tez miałam brac luteine po tym plamieniu ale jakoś nie mogłam sie zmobilizować. Poza tym lekarka jakoś mnie nie przekonała, w sensie jakby nie czułam, ze to absolutnie potrzebne. Takze nie brałam i wszystko jest ok :tak:

My juz po śniadanku, zagryzłam mdlosci chlebkiem z oliwa i camembertem :-p

Ja nie przytyłam jeszcze nic ale troche wymiotowalam no i mdlosci mi uprzykrzaly jedzenie. Ale tez chce sie miarę pilnować bo w poprzedniej ciazy jak mi sie polepszyło ok 5mca to czasem szalałam..kebab o 23 :-D A na śniadanie rogaliki z nutella ;-) Moj maz sie śmiał, ze corka na drugie będzie miała Nutella, mi tam sie podobało :-D

Zaraz biorę sie za ciacho :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam z rana, w końcu na południu świeci słonko :-).

Wooow, laski, Wy już znacie płeć dzieciaczków? Ale Wam zazdroszczę! Nie wiem czy w ogóle dowiem się przed porodem.

W tym tygodniu siedzę sobie na l4 w domu - mdłości mnie chwycily na koniec 1 trymestru :'(.

Nawet nie wiem ile przytyłam, ale obstawiam 2-3 kg na plus. Nie mam wagi w domu, ale jutro idę na wizytę do gina, to się wcześniej zwaze u położnej.

Tez mam schizy, że coś się nie tak podzialo z dzieckiem i juz boje się jutrzejszego dnia :-(.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry