reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Też jestem zabiegana a do tego stres bo moj czworonożny przyjaciel rozchorował się dość poważnie a jest w podeszłym wieku i się martwie...

Moja skleroza nie pozwoli mi odpisać wszystkim ale chociaż ogólnie:-)

Dziewczyny super z tymi ruchami:-) coraz bardziej czujecie dzidziolki a ja nadal czekam... czasem mi się wydaje ze coś bulgocze ale hie jestem pewna czy to maluch :-)

Gratuluje udanych wizyt i trzymam kciuki za kolejne.
Ja mam połówkowe 3.12 więc też jeszcze sporo czasu.

Biorę nospę na te bóle ale magnezu nie, bo niestety nie wiem jaki mogę :-( byłam dziś w aptece i prosiłam aby mi coś poleiła ale trafiłam na praktykantkę i mówi ze bez konsultacji z lekarzem nic na własna reke hie moge brać i nic mi nie da :-/ masakra!

Olusia, Asia jak się czujecie? Olusia jak po USG ?

Myla śliczny rozek!:-) kurcze też się martwie że Renatka nic się nie odzywa...

Karina jak mala? Uspokoiło się trochę w przedszkolu? Jak po masazu?:-)
 
Kurcze też jestem taka płaczliwa, z byle powodu albo jak się z kimś pokłuce to później muszę odreagować płaczem :-) :-)

Co do wagi to tydzień temu mialam 3kg na plus mam nadzieję ze po miesiacu na wizycie bedzie mniej niż kolejne 3 :-) ale się okaze, a myslicie ze kwestia tyvia w ciąży może być genetyczna?:-)
Moja matka w pierwszej ciaży przytyla 30kg:szok:
 
Melduje się posłusznie Myla ;) i dziewczyny
Chyba w sen zimowy zapadłam, ;P , teściową odstawiłam w pon na pks, po weekendzie u nas.
Czekam na mocniejsze kopniaki i połówkowe 25 listopada, nic szczególnego się u mnie nie dzieje.
Cieplutko wszystkie pozdrawiam :* :* :*

Myla gdzie ten sklep?
 
Natasza mam nadzieje ze psiunia wyzdrowieje ✊✊✊✊✊:)

Ostatnie dni były dobre w przedszkolu .., zobaczymy jak to dalej bedzie ... Czekam na to spotkanie ... Wtedy z Panią nauczycielka porozmawiam ..

Chyba tak samo mamy połówkowe :)

Ide spac ... Po 5 trzeba wstac ....
Dobrej nocy :)
 
Ja tez mam polowkowe 25 :) wiec nas kilka jest. Fajnie :)

Mam sklerozę, juz kilka razy wchodzę aby wam cos napisać i zapomniałam co..... Tego sie juz nie da chyba leczyć....

No wiec u mnie detektor tętna by sie nie sprawdził. Polozna wczoraj probowala zmierzyć i sie nie da. jagód szaleje jak moze i gdyby jej dzień nie przywalił kilka razy w czujnik to by nie był dzieciem :) tyska byla nieruchawa przy tym potworze :)
 
No to w skrocie . Trafiłam na super lekarza . Chyba z pół godziny mi robil to USG . Mierzył wszystko co sie dało, nawet palce liczylismy. U tamtego tak nigdy nie było. Wszystko OK. Super. No i najważniejsze ..... "Chłop jak malowany " -komentarz przy wyjściu. 100 % pewności , sam widzialam w pierwszej minusie jak mierzył kość udową . Widocznie nie dane mi mieć córkę:-p. Ale już sobie obiecałam - poczekam na wnuczki kiedyś któemuś na pewno sięurodzi ;). Potem niewiele było widać jak chciał to dokładnie mi pokazać. . Nie nadążał głowica, reka to latała jak wiatrak , wiercil sie caly czas , drugi taki ja chyba osiwieje. Starszy nie usiedzi minuty w miejscu cały dzień i nie zmeczony, wiem ze dzieciaki sa ruchliwe ale on jest mega ruchliwy ;) NAjgorsze że trzeba imie wybrać a mi nic sie nie podoba;/ A na ciuchach zaoszczedze - starszy urodzil sie 2 tyg wczesniej , wiec wszystko jest.

A i sory ze tylko o mnie ale zmeczona jestem i musze sie oswajać z sytuacja .
 
Natasza ja tez w 1 przytylam 30 kg...male usprawiedliwienie to takie ze groził mi poród w 20tc bo juz szyjki nie miałam i założyli mi pessar i duuuxo lezalam ...

Asior nareszcie. Idziemy razem na USG????? ;)

Nie wiesz gdzie akpol???!obok jyska na kamiennej/ gdańskiej tam gdzie biedronka i apteka całodobowa. Wiesz gdzie??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry