magdalenaanna29
Fanka BB :)
cześć Kochane. Wracam do Was po dość długiej przerwie.
Myla jak się trzymasz? mam nadzieję, że już lepiej. Pogrzeb bliskiej osoby to masakra...
neta, szaj na zgagę polecam Wam Gaviscon w płynie.jest dla kobiet w ciąży i na prawdę pomaga.Smak nieciekawy, ale efekt jest a to najważniejsze.
ja we wtorek pędzę na obciążenie glukozą. Mam tą większą dawkę 75mg i muszę siedzieć 2 godz. Na szczęście moi rodzice mieszkają na przeciwko ośrodka zdrowia i mogę u nich te 2 godzinki posiedzieć :-) ale z głodu to chyba padnę. Ja godziny bez jedzenia nie daję rady...
Karina, Tobasia i ja do Was dołączam + 10kg już pękło
nie pamiętam ile przybrałam w pierwszej ciąży, ale wtedy na samym początku ciąży miałam kilogram więcej niż mam na obecnym etapie tej ciązy. Więc myślę, że i tak nie jest źle. no chyba, że dorównam z efektem końcowym to się załamię. :-
wściekła/y:
a ja przed świętami miałam telefon od kuzynki (tej która pochowała córeczkę) i myślałam, że nie przestanę ryczeć. Zadzwoniła, żeby oddać mi wszystko co miała uszykowane dla małej. Pampersy, chusteczki itp. przybory kosmetyczne. Ryczałam pół dnia i na razie jakoś sprawa ucichła. Nie wiem jak się zachować w takiej sytuacji. Nie chodzi o to, że się brzydzę czy coś ale jakoś tak nie swojo bym się czuła wiedząc co i jak.... :-( co mam zrobić?
a wczoraj idąc pod prysznic mało zawału nie dostałam. Stanik przykleił mi się do piersi. Zaczęłam produkować coś podobnego do mleka... w pierwszej ciąży tego nie miałam. Wystarczy, że lekko ścisnę pierś a już z niej leci. Trochę się wystraszyłam, ale oczywiście google poszło w ruch i tam piszą, że to niby normalne. Ale już? w 27tc?
Myla jak się trzymasz? mam nadzieję, że już lepiej. Pogrzeb bliskiej osoby to masakra...
neta, szaj na zgagę polecam Wam Gaviscon w płynie.jest dla kobiet w ciąży i na prawdę pomaga.Smak nieciekawy, ale efekt jest a to najważniejsze.

ja we wtorek pędzę na obciążenie glukozą. Mam tą większą dawkę 75mg i muszę siedzieć 2 godz. Na szczęście moi rodzice mieszkają na przeciwko ośrodka zdrowia i mogę u nich te 2 godzinki posiedzieć :-) ale z głodu to chyba padnę. Ja godziny bez jedzenia nie daję rady...
Karina, Tobasia i ja do Was dołączam + 10kg już pękło
nie pamiętam ile przybrałam w pierwszej ciąży, ale wtedy na samym początku ciąży miałam kilogram więcej niż mam na obecnym etapie tej ciązy. Więc myślę, że i tak nie jest źle. no chyba, że dorównam z efektem końcowym to się załamię. :-a ja przed świętami miałam telefon od kuzynki (tej która pochowała córeczkę) i myślałam, że nie przestanę ryczeć. Zadzwoniła, żeby oddać mi wszystko co miała uszykowane dla małej. Pampersy, chusteczki itp. przybory kosmetyczne. Ryczałam pół dnia i na razie jakoś sprawa ucichła. Nie wiem jak się zachować w takiej sytuacji. Nie chodzi o to, że się brzydzę czy coś ale jakoś tak nie swojo bym się czuła wiedząc co i jak.... :-( co mam zrobić?
a wczoraj idąc pod prysznic mało zawału nie dostałam. Stanik przykleił mi się do piersi. Zaczęłam produkować coś podobnego do mleka... w pierwszej ciąży tego nie miałam. Wystarczy, że lekko ścisnę pierś a już z niej leci. Trochę się wystraszyłam, ale oczywiście google poszło w ruch i tam piszą, że to niby normalne. Ale już? w 27tc?
Ostatnia edycja:
pierwszy raz się z tym spotkałam, dlatego jestem w szoku.