reklama

Kwietniówki u lekarza

Moja gin. (Jelenia Góra) również mi sama wyznaczyła termin na USG genetyczne i poinformowała, że koszt takiego badania to 100zł. Muszę przy rejestracji zgłosić, że potrzebuję więcej czasu o pół godziny, bo to badanie długo trwa.

A po co więcej o pół godziny? Moje usg genetyczne trwało ok. 15 minut - wszystko co powinno, zostało zmierzone. Lekarz tak naprawde mierzy tylko kilka parametrów i ogląda dokladnie dzieciaka. Problem jest tylko wtedy gdy dziecko nie chce się odpowiednio "ustawić do zdjęcia" :-)

Nie rozumiem po co narażać siebie i dziecko na kilkadziesiąt minut usg - teoretycznie nie ma żadnych dowodów że usg jest szkodliwe, ale pamiętajmy, że jest w użyciu niecałe 25 lat dopiero. Wydaje mi się, że usg powinno być jak najkrótsze - najważniejsze to dobry sprzęt i doświadczony lekarz, który wie jak odczytać wynik.
 
reklama
Nie rozumiem po co narażać siebie i dziecko na kilkadziesiąt minut usg - teoretycznie nie ma żadnych dowodów że usg jest szkodliwe, ale pamiętajmy, że jest w użyciu niecałe 25 lat dopiero. Wydaje mi się, że usg powinno być jak najkrótsze - najważniejsze to dobry sprzęt i doświadczony lekarz, który wie jak odczytać wynik.

U mnie badanie trwało ( mówie o poprzedniej ciązy ) 20 min , A przez kolejne 20 lekarz mi wszystko objasniał , pokazywał na fotach co gdzie dziecko ma itp. samych zdjęc dostałam z 12 szt więc nie wiem co dziwnego w dłuższej wizycie . Nie udowodniono żeby USG było szkodliwe więc nie przesadzijmy że te kilka minut w tą czy tamtą ma jakies znaczenie:tak: Chyba bardziej by zaszkodził dziecku stres nie do końca doinformowanej na badaniu mamy:-) Moja ginka robi USG na kazej wizycie takie po 2-3 min żeby sprawdzić czy wszystko jest ok . Dla mnie był to zawsze ogromny komfort psychiczny że widziałam na każdej wizycie maluszka, a nie odliczałam dni do kolejnego USG . Moja lekarka ma to samo zdanie - że to potrzebne kobiecie dla jej psychicznego spokoju.
 
Nie wiem po co jej dodatkowe pół godziny, może właśnie w celu objaśniania wszystkiego, bo na pierwszej wizycie też długo u niej byliśmy a USG robiła zwykłe ok. 5minut.
Skoro tak zaleciła to ja się dostosuję;-)
 
Pozwole sobie zmienic nieco temat. Od dawna zastanawia mnie jedno zagadnienie. Mianowicie co z tym zelazem. Wszedzie sie mowi zeby jesc szpinak, nac pietruszki lub ohydba watrobe bo dostarczaja mnostwo zelaza. Z drugiej jednak strony na butelkach z zelazem w tabletkach zawsze umieszczona jest informacja, ze nie jest przeznaczony dla kobiet w ciazy lub tych, ktore o ciaze sie staraja. O co wiec chodzi?
 
heeej dziewczyny,wczoraj byłam na usg:-) i słyszałam serduszko...cudne uczucie...okazało się,że byłam w ciąży bliźniaczej,ale słabszy płód się nie rozwinął.został po nim tylko pęcherzyk...z drugim maluchem wszystko ok...ma 2,3 cm:-) za 3 tygodnie mam się zgłosić na usg genetyczne...dowiedziałam się też,że jestem posiadaczką:-) macicy siodełkowej(łukowatej).informacje w necie na ten temat są rozbieżne-i wpływa na poronienia i niemożność donoszenia ciąż i nie wpływa...:wściekła/y: jeżeli słyszłyście coś o tym-piszcie proszę...
 
o żelazie zielona maupo jego nadmiar jest toksyczny i może wywołać żelazicę. Ale żelaza naturalnego nie da się przyswoić w nadmiarze. A w ciąży jego ilość w organizmie spada - pobiera je dziecko, rozrzedza się krew itp, wiec warto zwiększyć jego ilośc w diecie. Ja polecam herbatę roibos.
 
Wczoraj też byłam na usg - ja na genetycznym. Wszystko ok, badanie trwało dłużej, bo więcej pomiarów.
Od rana miałam takiego stresa, że umierała z bólu brzucha, no i M też oberwał. Badanie miałam dopiero o 19, a o 20 dopiero ze mnie zeszło, poryczałam się. Mam nadzieję, że skoro przeżyłam te 13 tygodni to i reszta się uda :)

Maluszek nie był zbytnio poruszony ale dwa razy przewrócił się :) Przynajmniej łatwo można było pomiar zrobić.
Ale skubany urósł, poprzednio w 9 tyg miał 2 cm teraz ma 6,35 cm.

Ja chodzę prywatnie do Invicty w Gdańsku, ale korzystam z prywatnego ubezpieczenia Signal Iduna. Płacę miesięcznie za nią 200 zł za nasza trójkę - ja , mąż i dziecko. To nie dużo szczególnie teraz w ciąży - wszystko na razie mam za darmo z pakietu :)
Tyle pisałyście o tym badaniu genetycznym, że ono tyle kosztuje, że się przeraziłam, że będę musiała dopłacać, ale w wizycie zostało to określone jako po prostu usg - a to mam w pakiecie :)
 
reklama
gratuluje dziewczyny maluszków!!

studjujacamamo Ty to masz zawsze dobre pomysły, roiboos to chyba najmniej obleśne żródło żelaza o jakim słyszałam:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry