Katik
...jestem mamą...
i az mi sie lezki zakrecily...Pessar ma pomóc mojej szyjce ale musze nadal leżeć i tak juz do końca:--
-(
Dzieki bogu moje maleństwo jest zdrowiutkieSerduszko pieknie bije,przepływy prawidłowe.Waży 1100 g no i Helenka nadal jest Helenką
nic jej nie wyrosło.
Kocham to moje maleństwo i dla niego moge nawet lezeć do kwietnia![]()
Jak to jest, ze te maluszki, ktorych jeszcze na oczy nie widzielismy, nie przytulalismy, juz sa tak bardzo przez nas kochane?
Gosiu, trzymam kciuki z Ciebie i za Helenke. Bedzie wszystko dobrze, krazek Wam pomoze, i ryzyko sie zmniejszy. A Tobie taki lezacy wypoczynek sie przyda, bo przeciez nie raz mowilas jakich dojrzalych chlopakow masz w domku, ktorzy umia sami o siebie zadbac w potrzebie, Glowa do gory, buzka



Elvie - oby teraz sie szybciutko goilo


a w kwietniu bedziesz mogla wycalowac Malutka na maxa 

Zalecila jesc mieso gotowane,co do owocow i warzyw nie musze sie ograniczac,i nie mam zamiaru,tym bardziej ze jablkozercom jestem;-)


Niektórzy lekarze są niepoważni!