aniam141
Wrześniowe mamy 2008
No to ja że się tak brzydko wyrażę FUCK
Od kilku dni swędzą mnie stopy, łydki i plecy. Coś mnie tknęło i poszłam zrobić próby wątrobowe. Właśnie przyszły mailem wyniki - Fosfotaza podwyższona o ponad 30% powyżej górnej granicy. Lekarz kazał mi przylecieć jutro z wynikami
Myślałam, że teraz to już tylko z górki, a tu mnie straszą cholestazą :--
-
-
-(
Miała któraś to paskudztwo?
leżałam dzień z laską na patologi co to miała , jeśli się potwierdzi ( tfuu oby nie nie życze ) to ona lezała w szpitalu od 36 tyg pod kontrolą jesli by coś było nie tak wywołać jej mieli od razu poród . Z tego co mówiła to poprostu musiała być pod kontrolą stałą stąd szpital na koniec . Smarowała te swędzące miejsca grubo sudokremem bo to jej pomagalo .
Ale najpierw do doktorka nie siać paniki




;-) w końcu jak za to płacę to przecież wymagam
-ciągle ten 36tc słyszę). Wypisał mi badania które mam zrobić do szpitala i następna wizyta 05.08
AAAAAa i wiecie co... S mi wyskoczył z Emilią
jak ja już wiem że to Alicja to On zaczyna wymyślać
mam nadzieję, że to co ustalone teraz już się nie zmieni, bo ciężko się przestawić jak się człowiek już nastawi
... to już chyba z małą na