oj dziewczynki nie sprzeczajcie się, każdy ma prawo miec inne zdanie na ten temat

ja np bałabym się bardziej tego bólu po cc niz bólu podczas porodu, bo on sie po kilku godzinach kończy i pozniej mam tylko obolałą cipuleńkę, a po cc cały brzuch...nie wiem co lepsze ale bardziej boje sie cc, niby mam rodzic sn, ale nigdy nic nie wiadomo co się może wydarzyc w trakcie.mam w rodzinie dwie kobietki ktore niedawno rodzily i jedna miała cc a drugi sn rodzila i powiem Wam tak ze ta po sn 3 dni po była szczesliwa usmiechnieta i funkcjonowała normalnie a ta po cc leżała i stękała z bólu i mąż wszystko musiał w koło niej robic, nie miała siły wstac po własne dziecko

to ja z dwojga złego wolę chyba obolała cipuleńke miec, ale pewnie po porodzie bede inaczej śpiewac i bede sie upierac ze drugie dziecko to tylko przez cc