jestesaniolkiem
Nikodemowa mama '10
no ale patrz - twoja malineczka ma gdzie hasac i fikac.... a moj dzikus?? nie ma gdzie poplywac w tym swoim babelku.....eeejjejj....nie mów takz Twój dziukusek z pewnością ma wszystko tak jak być powinno...buuzia duzia i głowa do góry
z Twój dziukusek z pewnością ma wszystko tak jak być powinno...buuzia duzia i głowa do góry
Ja mialam robione juz w 9tym tyg, bo mam cukrzyce w rodzinie. To nie jest takie okropne (przynajmniej dla mnie). Po wypiciu kazali mi jeszcze kubeczek wody wypic, zeby "splukac" z przelyku, bo niezbyt mily posmak zostaje jak sie nie przeplucze. Da sie przezyc. Jak dla mnie, to wazne tylko, zeby jak najwczesniej robic, zeby za dlugo "na glodzie" nie byc, bo to bardziej od tego moze mnie zemdlic niz od samej glukozy. Zobaczysz, nie taki diabel straszny, jakim go maluja 

