Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
czemu?? na poczatku jak sie wprowadzilam do mojego P. to tez z odraza do szczuraskow podchodziłam....
a pozniej pokochalam je - zabawne, inteligentne, do ludzi jak najbardziej... no wooow sa boskie![]()
szczurki piekna sprawa
co do wozkow- nie liczcie, ze uda Wam sie go czasem nie podniesc, ja mam taki mega ciezki a tez pare razy zarzyło mi sie ze nie mialam wyjscia i musialam dzwignaczawsze sie znajda jakies schody które trzeba pokonac
trzymajcie kciuki, zaraz zbieram sie do gina...
ja się wycwaniłam i jak jest jakiś schodek to każę Hani samej wysiąść z wózka i sam wózek jakoś po tych schodkach w sposób podskakujący wnoszę,a Hania czeka a potem za rączkę po schodkach is powrotem sama do wózka, trzeba sobie radzić, najgorzej mam w bibliotece, do której chodzę nałogowo, bo dużo czytam,
tam jest 35 schodów bez windy, zawsze liczę, ze ktoś będzie szedł i mi pomoże, a na początku ciąży sama się męczyłam
ja się wycwaniłam i jak jest jakiś schodek to każę Hani samej wysiąść z wózka i sam wózek jakoś po tych schodkach w sposób podskakujący wnoszę,a Hania czeka a potem za rączkę po schodkach is powrotem sama do wózka, trzeba sobie radzić, najgorzej mam w bibliotece, do której chodzę nałogowo, bo dużo czytam,
tam jest 35 schodów bez windy, zawsze liczę, ze ktoś będzie szedł i mi pomoże, a na początku ciąży sama się męczyłam
bez poręczy, także zarówno matki z dziećmi, jak i staruszki maja mega problem... a w zimie to dopiero jest 'wesoło' na tych schodach.