• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

Gosiu dla Gabrysia to od kilku ładnych dni wszystko jest be... zacisnąć zęby i jakoś przetrwamy ;-) A do tego dosłownie w ciągu 2 dni jego zapotrzebowanie na mleko wzrosło o 80-100ml na dobę :szok: owszem, na raz zjada 120-150ml, bardzo rzadko 180ml, ale do tej pory jadł co 3,5-4godz, nawet czasem mijały ponad 4, a teraz po 2,5godz zaczyna kwękać, a po 3 jest już straaaaasznie głodny (no chyba, że akurat prześpi, to dobija do 3,5godz)... a wody nie chce, więc to chyba nie o picie idzie... nie wierzyłam w skoki tak do końca, ale może? Tylko do burzy w 17tyg to nam jeszcze 2tyg brakuje :szok:

Myślałam nad zakupem nosidełka, ale nie wiem, czy się dzieć nie będzie w nim gotował w takie upały i na ryk nic ono nie pomoże :hmm:

Skok w 17 tygodniu ma swoje apogeum, ale zaczyna się w połowie 15 tygodnia:
skokiou8im61se8.jpg


W wątku o smaczkach wkleiłam jeszcze linka do herbatek.
 
reklama
Dziewczyny pomozcie. Wlasnie byla mala zwazyc i przybrala 380 gram w nieco ponad 3 tygodnie. Wydaje mi sie ze to troche malo a z drugiej strony zaokraglila sie na buzce i porobily sie jej faldki na udach wiec na zaglodzona nie wyglada. Do tego doszly nam zielone kupska. Umowilam sie juz do lekarza ale zanim pojde chce sie upewnic ze nie panikuje niepotrzebnie zwlaszcza jesli chodzi o wage. Co wy o tym myslicie??

Dodam ze w 8tz mialysmy wlaczone dokarmianie wlasnie z powodu niskiego przyrostu wagi a od kilku dni Lenka jest juz wylacznie na butli i zjada jakies 90-120 srednie co 3 godziny. W nocy srednio co 4 godz ale potrafi przespac nawet 7-8 godzin bez karmienia. Kompletnie nie wiem co o tym myslec.
 
vikiigus wszystkiego najlepszego , 100 latek :-)
u nas dzisiaj nici ze spacerku deszcz pada od rana ;/ od jutra ma byc poprawa mam nadzieje ...
Jutro mamy 2 szczepienie ale bedzie placzu :-(
 
U mnie tez wszystko be!!! Jak nie jest na rekach to sie potrafi tak drzec jak bym ja ze skory obdzierala, a jak wezme na rece to sie ode mnie odpycha....

No i my tez nie przybieramy ostatnio duzo, 2 - 3 tygodnie stoi w miejscu jakos.

Ide bo drze sie znow...
 
kurczę, moja przy waszych to zupełny niejadek, kiedy ona wypije na raz choćby 150??? jak jej się uda 100 to jestem zadowolona
dzisiaj jestem podłamana, dowiedziałam się że moja mama ma raka piersi....normalnie cieżko mi się małą zająć, bo cały czas myślę....
 
kurczę, moja przy waszych to zupełny niejadek, kiedy ona wypije na raz choćby 150??? jak jej się uda 100 to jestem zadowolona
dzisiaj jestem podłamana, dowiedziałam się że moja mama ma raka piersi....normalnie cieżko mi się małą zająć, bo cały czas myślę....

margoz trzymaj się! i pomyśl, że teraz medycyna jest na tyle zaawansowana, że rak nie oznacza od razu wyroku śmierci, mnóstwo ludzi daje się wyleczyć. Żywym przykładem jest mój ojciec, który miał czerniaka już chyba z 15 lat temu i wszystko jest w porządku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry