• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

Akunia ale tez mialas sam pęchcerzyk tylko?

Dziewczynki glupie pytanie wiem... ale od rana wszystko w żołądku mi sie przewraca, burczy i szalenstwo tam sie dzieje i oczywiscie bardzo glodna jestem - czy to są wlasnie te "słynne" mdłości? :) :) :)

Witam slonecznie!!!!!!
 
reklama
Akunia ale tez mialas sam pęchcerzyk tylko?

Dziewczynki glupie pytanie wiem... ale od rana wszystko w żołądku mi sie przewraca, burczy i szalenstwo tam sie dzieje i oczywiscie bardzo glodna jestem - czy to są wlasnie te "słynne" mdłości? :) :) :)

Witam slonecznie!!!!!!

Mdłości to są raczej jak się chce wymiotować i raczej się nie chce jeść tylko jest niedobrze, naciąga - mdli lub nudzi - jak kto woli ;)
Ale ogólnie różne rewelacje żołądkowe są w ciąży normą. Tobie akurat burczy i masz głoda :)
 
Jak tu jest cicho ostatnio na tym forum...
Dorotka zaczynam podejrzewać że nas zdradziłaś na rzecz jakiegoś innego forum ;)
Ja kupiłam w końcu rennie i czekam czy coś się zmieni. na razie boli nadal.
 
angelka ja ekspertem nie jestem, bo na szczęscie nie mam mdłości,
ale według mnie mdłości są wtedy, kiedy zbiera Ci się na wymioty. często są one związane z uczuciem głodu.. dlatego nie można dopuścić do tego, że masz pusty żołądek... zawsze trzeba mieć pod ręką coś do jedzenia:tak: i należy jeść małe porcje, ale dosyć często. Tyle dowiedziałam się z inernetu:-)
 
ja Wam dziewczynki oczywiście nie zazdroszczę mdłości, ale szkoda, że mój organizm reaguje zupełnie inaczej. Cały czas jestem straaasznie głodna i w ogóle od jedzenia mnie nie odrzuca. I tylko mój rozsądek nie pozwala mi atakowac lodówki co parę minut. Zdaję sobie sprawę, że organizm sam wie co dla niego dobre, ale mój chyba się pogubił;-) bo jakbym poddała się moim zachciankom to już bylabym 5 kg cięższa:-D
 
wczoraj rozmawialam z moja kolezanka, jest w 12 tyg i wczoraj byla u gina i powiedziala mu ze na samym poczatku ciazy przechodzila dosc mocne przeziebienie a on na to, ze sugeruje jej zwazywszy na przeziebienie zrobic TEST PAPPa... No i oczywiscie nastraszyl ja na maksa. Dziwne co ma przeziebienie z genetyka...
 
angelka a wiesz czy przezierność karkowa i przegroda nosowa u maluszka Twojej koleżanki były w normie? bo może gin tylko powiedziałe, że to z powodu przeziebienia przepisuje test pappa, a w rzeczywistości może inne wyniki go niepokoiły. Bo faktycznie związku testu i przeziębienia też nie widzę:confused:

witaj motylku, szybciej Cie dzis z pracy wypuścili?:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry