• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

L u t y 2 0 1 1 - nasz wątek codzienny

reklama
dzień dobry dziewczynki,
odpuściłam jeden wieczór ze względu na koncert metallici, a Wy tu sie porozpisywałyście:-)

po pierwsze witam nowe lutówki:-)

po drugie... nie wiem jak wy, ale my z małżem mieliśmy misterny plan, żeby radosną nowiną dzielić się ze znajomymi po pierwszym usg (albo jeszcze później), ale nie wyszło:-D trudno ukryć taką zmiane i taką radość przed przyjaciółmi:tak: szczególnie jak nagle nie wiedzieć dlaczego nie piję piwa, a wczesniej sobie nie odmawiałam;-)
 
Witam wszystkie LUTOWE mamuśki :)
Ja też dołączam do waszego grona - termin 02/02/2011 :) teraz 7 tydzień
Wczoraj byliśmy na 2 usg i już słyszałam bijące serduszo :) maluszek podobno nawet się poruszył :) powiedzieliśmy przyszłym dziadkom więc troszkę sobie wczoraj poświętowali, do drugich dziadków jedziemy w weeken ogłosić dobrą nowinę, a ze znajomymi narazie się wstrzymujemy choć pewnie i tak część z nich już coś podejrzewa.

kiedy zamierzacie powiedzieć w pracy??
 
Witam się serdecznie z lutowymi mamusiami:-)

Ja mam takie pytanko ponieważ mój termin wypada na Marzec 2011 i jeszcze go nie ma, nie wiem czemu chyba jeszcze nikomu tak nie wypadło, czy mogłabym prosić o podpięcie Mamuś z Marca 2011?
Póki co będę tu zaglądała skoro jestem pierwsza na marzec;-)
 
Witam nowe lutowe a także marcowe Mamusie :)

Oj ciężka to była dla mnie noc. Nie pospałam przez to pieczenie w żołądku. A teraz jak na złość znowu mam ochotę na pierogi ruskie, po których to najprawdopodobniej tak mnie wczoraj paliło.. :/ Lecę do apteki. a dziś na obiad rybka i warzywa na parze i niech żołądek nie podskakuje ;)
 
agniesia18 , polis1010, ewelinac-d, bobomama24 ,monis82 witam.

angelka123 ja tak mialam 10 tego na wizycie identycznie mi powiedzial. za wczenie ale badz dobrej mysli. a wczoraj na usg juz zarodek byl i serducho bilo.

Co do bety to najbardziej liczy sie przyrost bety po 48 godzinach lub pozniej wedlug norm.

A u mnie duzo zmian. Praca poszla w odstawke. Siedze teraz w domku a raczej leze i odpoczywam jak najwiecej.
Wczoraj ledwo dojechalam do pracy i zobaczylam na wkladce krew juz nie jakies uplay tylko krew. no i szybko do lekarza do szpitala. Zrobil mi badanie i stwierdzil ze ujscie jest zamkniete szyjki macicy.
No i zdecydowal zrobic usg no i ( jest zarodek i serduszko bije) dzidzia sie rozwija ladniutko tylko jest nisko umiejscowiona. no ale na to dostalam duphaston i kazal odpoczywac bron boze nie dzwigac.

Jestem dobrej mysli. obylo sie bez szpitala tylko leki i domek.

A co do objawow to jest mi koszmarnie niedobrze mdli mnie ale wymiotowac nie moge za cholere. koszmarnie sie czuje.

Pogoda u nas nawet ladna swieci slonko ale jest chlodno moze to i lepiej.
 
Witam nową lutóweczkę i marcóweczkę:-)

akunia dobrze, że odpuściłaś sobie pracę. Leż, odpoczywaj i relaksuj się:tak:

motylku pozwoliłam sobie wykorzystać Twój pomysł z suwaczkiem odliczającym czas do wizyty u gina:zawstydzona/y: mam nadzieje, że nie masz mi za złe?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry