ja jestem od poczatku na l-4 i juz dwa razy poprzednio lekarz twierdził ze to ostatnie a teraz powiedzial ze jestem w takim etapie ciaży ze nie zmusi mnie do pracy. Co prawda bardzo sie nudze i miałabym ochote pójśc troche popracowac, ale wiem że nie dam radydojeżdżać do warszawy autobusem,mąż boi się żebym jeździła sama samochodem, ale dobro dzidziusia jest najwazniejsze wiec siedze w domu.