reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Laktacja

reklama
Azik, myślę, że będę mogła utrzymać laktację. Jakoś teraz nocna przerwa to 6-10 godzin i nie mam problemów. Zamienię długością przerwę nocną z dzienną. Nie będę miała gdzie przehcowywać tam pokarmu i generlanie będzie to dla mnie problem. Akurat taką mam pracę...
 
Spoko spoko, tak super to ze mnie niestety nie leci po tym jak Filip zje ;D Ale jestem cierpliwa i odciągam ile cyc da ;) Nawet po 20 ml :) Chęć by Filip byl jak najdłużej tylko na cycu mnie zmobilizowała i nawet po karmieniu w nocy wstaję i męczę się z laktatorem ;D Ale kciuki możecei za mnie trzymać - coby to się utrzymało :)
 
catherinka no to niezle zapasy gromadzisz.a my tak samo karmimy gl na lezaco-moj maluch i ja tak sie nauczylismy wlasnie z powodu niemoznosci siadania przez dlugi czas.jak go wezme na rece to mi sie wierci i nie za bardzo nawet lubi

aqua tez sie bala ze cos nie tak,ale po twoim poscie myle ze nie ma sie co obawiac-moj tez w te upaly malo je...............zauwazyla tez ktoras z mam u swoiego dziecka?
 
U nas karmienie tylko na leżąco, inaczej mi niewygodnie
Po urodzeniu Oli faktycznie długo normalnie nie mogłam siedzieć
ale teraz luks! po kilku dniach siedziałam bez problemu i cieszyłam się że będe na siedząco "normalnie" karmić a tu lipa
jakbym nie próbowała to źle..
 
reklama
Filip od zawsze je krótko, no może poza okresem noworodka, przeważnie 5-7 minut. I nie zanotowałam przy ostatnich ciepłych dniach, żeby mu się to zmieniło, wręcz mam wrażenie, że je więcej ;D
 
Do góry