Pumelova niestety nie. Z chłopięcych to mi się żadne nie podoba-a jak jakies wybiore to mojemu sie nie podoba-on znowu wymyśla Leon, Leonard, Oskar, Olivier. Dziewczynka może Alicja (Ala mu się bardzo podoba) mi Kaja ale bez przekonania... ciężko będzie
Lilith pewnie ze jestem szczęśliwa bo już bardzo się martwilam co z lozyskiem i jak dzieciaczki czy się dobrze rozwijaja i rosną tak jak trzeba-do tej pory nie pytałam o wage ale jak wy pisalyście to nie dawalo mi to spokoju i już wiem
A i Pumelova gratuluję wizyty ważne że wszystko z Tobą i corcia jest dobrze-a lekarzem się nie przejmuj-nie każda idzie książkowo z waga-teraz przytylas więcej a za miesiąc czy dwa przytyjesz 0.5 kg i też pewnie mu się nie spodoba ale ważne żebyś się tym nie zamartwiala. Ja się staram(nie zawsze wychodzi

) jeść jakiś owoc zamiast slodkiego-teraz mam ich zapasy w domu porobione

tak więc może tak spróbuj-jak nie sam to sałatkę owocowa np z jogurtem i domowym sokiem jak będzie za mało slodkie

Aha dzisiaj tesciowa się pytała czy się czasem nie odchudzam bo w ciąży to niezdrowe dla dziecka-to ja jej na to ze 2 dni temu wysyłałam T. po kanapkę po 23 bo byłam glodna a on się bał że pomyślą że to dla niego(jest przy kości koło 100 waży a brzuszek ma większy ode mnie

). Tyje 1,1kg na miesiac a z jedzeniem się nie ograniczam. W pracy stwierdzili że mam bardzo maly brzuch jak na 5miesiac i wogole chcą żebym już wrocila (jak powiedziałam że minimum 2lata mnie nie będzie to nawet te co nie chcą dzieci mówiły żebym je zarazila ciążą)


Tęczowa super ze z synkiem ok. No to jak kazała Ci się bardziej oszczędzać to tak rob- i łykaj co trzeba najważniejsze donosic ciążę do końca
Dziękuję za kciuki i miłe slowa
