Lilith, Ewella, Pola , Bulkasia gratuluję , super , że dzisiejszy dzień przyniósł takie dobre wiadomości, oby tak dalej
Ja po "taśmowej" wizycie ok, serduszko małego pięknie bije , szyjka ok, w końcu wyniki moczu mam dobre i morfo też ok. Czekam na usg w sobotę , żeby podejrzeć tego łobuza, który kopie mnie wszędzie i tak jak pisałyście o tych nieprzyjemnych kopniakach w szyjkę , to mój sobie często pozwala na takie zabawy brrrrr
A co z tymi naszymi facetami się porobiło



mój też się odchudza i mnie wkurza, ja tyje on chudnie losie losie ... mój też jeździ do pracy rowerem około 15 km i ma prysznic, więc bez problemu

żeby nie to , że w biurze ma skupisko informatyków to mogłabym się pokusić o podejrzenie , że ma romans hehhe tak się wziął za siebie


Remont hummmm patrząc na pobojowisko na chacie zastanawiam się , kto wpadł na taki pomysł , żeby go robić akurat jak ja na L4 i średnio sprawna ahhhhh no ale z każdym dniem bliżej końca
Dobranoc i spokojnej nocki