reklama

Lipcowe mamy 2017

Aha - moja odreagowuje w świetlicy. Część dodatkowych zajęć (płatnych) zorganizowalam jej w szkole, tak aby jak najkrócej sie tam "nudziła". A po szkole również mamy zajęcia (dzisiaj np.tance od 16 do 18:00, jutro glina 15-18, w piątek tańce i glina 15-18:00, w sobotę plastyka 12-14:00), także... Systematyka musi być, a moja córa "zapomina" zaznaczyć czegoś, albo nie pokaże mi zeszytów /ćwiczeń.

Kochana - dzisiaj wtorek... Myślę, że to dobry czas aby spróbować zmierzyć się z beza, co by w sobotę w 100% zadowolić Synka [emoji6]


Co do obozów czy kolonii - mój mąż już rok temu chciał Jagode wysłać. I gdyby nie to, ze w tym roku J ma dość mocno poplanowane wakacje (najpierw czekamy na Kaline, a następnie wyjeżdża z bratem M na 2 tyg, później babcia chce z nią jechać na tydzień, a następnie i my chcielibyśmy końcem sierpnia też gdzieś ruszyć całym kompletem), to zaklepalabym jej jakąś kolonię. Ja sama zaczęłam jeździć w wieku 8 lat i to chyba była najlepsza i najprzyjemniejsza szkoła wyrobienia samodzielności [emoji4]. Także jestem ZA!
 
reklama
674 zł sprawdziłam. O to trochę się zwiększyła kwota. Kiedyś było 500 z groszami no ale jak komuś wychodzi taki dochód to dobre i 400 zł. Chociaż to są śmieszne pieniądze.
Moja znajoma ta co kiedyś wspominałam wychowująca 3 dzieciaków. Ma 3000 tysiące od państwa do tego dodatek to czynszu i darmowe przedszkole. Jak ktoś potrafi to wyciągnie super kasę. No i pytanie... Czy warto pracować? Ciężko zarobić uczciwie 3000 tysiące a do tego jeszcze czynsz i przedszkole. To i 5000 tysięcy bym powiedziała ciężko zarobić np. na produkcji. Można zapomnieć o takiej kasie. Szczerze jak dla mnie to niesprawiedliwe. Facet zrobił 3 dzieciaków i hasa sobie i bawi się w najlepsze a uczciwy człowiek ledwie wiąże koniec z końcem. Gdzie tu sprawiedliwość??? Kolejny przykład mam u siebie w klatce. Dziewczyna około 22 lata z 3 dzieckiem w ciąży. Nie pracuje, mieszkanie socjalne dzieci każde z innym. Faja za fają aż otwiera mi się nóż w kieszeni bo jak można truć dziecko? To my tyle staraliśmy się. Tyle lat walki o dziecko. Leczenie, suplementy i wiele łez a tu taka wywłoka bez problemu 1 po 2. zdenerwowałam się...
 
Inka ja planuje powrót do pracy i żłobek po rocznym macierzyńskim... raz już to przerabialiśmy i mimo chorób to wyszło synowi na dobre :) teraz teściowa w przyszłym roku na emeryturę idzie więc myślę że w razie choroby pomoże
aha83 uważaj nie siebie :) co do wyjazdów to mój ma 5 lat, w zeszłym roku w przedszkolu mieli wyjazd na zielone przedszkole :D i go puściliśmy :D 4 dni bez rodziców pierwszy raz w sumie, wcześniej raz był u babci na noc... wrócił mega zadowolony :D w tym roku też jedzie :) wyjazd już w sobotę :) tak że ja polecam takie wyjazdy :)
Chybra powodzenia dla męża :) i wytrwałości w tych remontach


 
Abed tak mi się poukladalo że jestem na zwolnieniu od 8tc.. na początku czułam ogromny brak pracy i żal bo uwielbiam swoją pracę ale po tylu miesiącach przyzwyczailam się do leniuchowania [emoji14] więc nie martw się, przyzwyczaisz się:D

Ja oczywiście biorę rok, ale dlatego że jest taka mozliwosc:) gdyby były 3 lata płatne też bym wziela:D w końcu mi się to należy za te wszystkie skladki:D a do tego nie mam nikogo kto by mi się mógł dzieckiem zająć;)

Aga km dokładnie:D odpoczniesz sobie trochę na tym zwolnieniu na 'zapas' chociaż wiadomo że się nie da, ale psychicznie chociaż;)

Paninka kończ już ta pracę:D

Inka U mnie tylko żłobek wchodzi w grę bo rodzice pracują wszyscy;) a na wychowawczy też bym sobie nie tyle nie mogła co nie chciała pozwolić bo mamy poukładane życie w taki a nie inny sposób;D

Aha fajnie że forma wróciła skoro tu jesteś;))

Chybra kciuki za rozmowę! I szybkiego skończenia remontu życzę!:)






Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mamusia_Muminka gratuluję prenatalnych i wagi bobasa. Nigdy nie odczuwałam tych wibracji o których piszesz.

Misia narobiłaś smaka na to smoothie mmm...
A słyszałam, że banan powinien łagodzić uczucie zgagi:szok: sama czasem wieczorem zjadam, ale ja to mam zgagę 24/7 więc po wszystkim.

Jenny planuję siedzieć z maleństwem ile się da! Do firmy jak wrócę, to i tak mnie zwolnią, bo się obrazili, że w ogle odważyłam się zajść w ciążę. Tak to bywa jak się pracuje u rodziny.

Aga_k_m dziękuję.
Należy ci się już odpoczynek, a przecież wpadać i kontrolować trzeba ;)
U nas to samo, jak młody idzie na 8.00 to zawsze rano stres i zawsze to na mnie spada, niestety. Też druga klasa, to wiem jak jest. Po za tym to bieganie do kościoła i zajęcia dodatkowe, dwa razy w tyg.karate, masakra!

Tymuniek spokojnej podróży i powodzenia u gina.

Pumelova dobrze, że przechodzi. Leż kobieto!

Abed z doświadczenia, więcej w domu zrobiłam pracując. No ale ja nie jestem bardzo pedantycznie sprzątająca, więc tak czy inaczej, ograniczam się do minimum.;)

Paninka napięty grafik, już nie dużo zostało, należy ci się trochę zwolnić.

Inka planuję wychowawczy, to jakoś jestem spokojna. A co wyjdzie, to zobaczę. Teściowa siedzi w domu, ale oni są tam wszyscy dziwni, to chyba wolę jednak sama... Z chłopakami musiałam niestety szybko wracać do pracy i przyznam, że bardzo nam tego wspólnego czasu brakowało.
Niestety nasze państwo pomaga nie tam gdzie powinno w większości(nie mówię o wszystkich przypadkach). Znam kobietę która ma troje dzieci i rozwiodła się w październiku z mężem, a w sobotę mi mówi, że jest w ciąży, mąż jej pamiątkę zostawił, a termin na grudzień. Halo, to po rozwodzie zostawił? Chłop na czarno robi, więc wszystkie dodatki dostają, no i po 500 na każde dziecko! Inna babka sama wychowuje syna bo mąż ich lał niemiłosiernie. Alimentów nie płaci, a dziewczyna robi w biedronce, bierze wszystkie nadgodziny, żeby wynajęte mieszkanie i dzieciaka utrzymać, to im dochody przekraczają! Gdzie sprawiedliwość?? Płakać się chce!

Aha gratuluję zakończenia remontu. Takie odświeżone mieszkanko, to sama przyjemność. Co do obozu, to ja jestem taka mama kwoka i według mnie to za wcześnie, ale to moje zdanie. Pamiętam jak starszy syn wyjeżdżał na kolonie pierwszy raz po 3 kl.to oboje płakaliśmy. Wiem, głupia jestem :wink:

Chybra trzymam kciuki za remont i za mężową rozmowę oczywiście!

U nas dziś ładna pogoda się zrobiła, ciekawe na jak długo?
 
Dzięki kobietki;-) ;)
Co do wolnego po porodzie, po Kacprze myślałam, że roku w domu nie wytrzymam, ale szczerze mówiąc było fajnie mimo że mega ciężko. Po macierzyńskim wykorzystałam zaległy urlop i poszłam na wychowawczy, bo plan był abym na macierzyńskim jeszcze zaszła w drugą, no ale jakoś się nie udało. Na nim zdążyłam być 3 m-ce i go przerwałam i jestem na l4. U mnie wychowawczy to tylko 400 zł, ale do tego 500 zł na Kacpra i jakoś pociągnęliśmy tak chwilę. Co do wychowawczego to mi kadrowa mówiła, że mam do wykorzystania 35 mies i najlepiej brać go w partiach po 7 m-cy, nie wiem czemu, ale no niech tak będzie :-p
Po Leonie na bank rok wezmę, a dalej nie wiem. Zależy to od tego czy moja mama przejdzie na emeryturę i czy Kacpra przyjmą do przedszkola. No zobaczymy :)
 
Hejka

Aniek pogoda podobno jutro juz w calej polsce w tym i u nas mega brzydka....teraz tez w wiekszosci polski leje i zimno:D jedynie my mamy szczescie dzis:-)


Aha ja bym puscila jak chce:-) to jakis oboz ze szkoly? Bedzie tam mial jakis znajomych?


Abed fajnie z tymi wyjazdami w przedszkoku u nas panie wygodne na pewno by sie na takie cos niezdecydowaly ja bym tez puscila tymbardziej ze to cala grupa jedzie.

Agakm az sie boje co to u nas bedzie ze szkola.Duza Jaga ma tych zajec.Nasz tylko pilka 2 razy w tygodniu.


Ja bede siedziec w domu conajmniej 2-3 lata wychowawczego nie dostane bo akurat tak wypadlo ze w sierpniu konczy mi sie umowa i nawet jesli szefostow by chcialo to ja nie bede przedluzac.Nie mam z kim malej zostawic poza tym moge sobie pozwolic na siedzenie z dzieckiem wiec czemu nie.Najwyzej pojde sobie gdzies dorobic na pol etatu zobaczymy:-)

Pogoda piekna krupnik sie gotuje a ja odpoczywam po sniadaniu:D
 
reklama
Chybra - trzymam kciuki za rozmowę męża [emoji110][emoji110].
Ejjj, to u Was już finisz z pracami remontowyni widać - super [emoji3]


Inka, Aniek - no niestety nasz system wspiera patologie. Nie można nawet za bardzo się odezwać i zareagować, bo w pojedynkę się i tak z nimi nie wygra [emoji34][emoji19].

Inka najważniejsze, że Ty masz swój mały wielki cud w brzuszku. Tamtej dziewczynie możesz zwrócić uwagę, ale... Czy jesteś przygotowana na atak z jej strony? Reagować - źle, nie reagować - też źle... Nie ma tu dobrego rozwiązania .
Co do Twojego pracoholizmu - uwierz mi po porodzie nie będziesz narzekala na brak zajęć, a priorytety zupełnie inaczej będą się prezentowały [emoji6]


Maziajka - nie boj się szkoły [emoji3]. Moja przyjaciółka miała ta samą sytuację, a nawet ciut gorsza (cc miała 20.08, a Młody zaczynał szkole we wrześniu). Udawało się idealnie dzielić czas między obu synów [emoji3]



Paninka - ja też już sprzątam biuro z moich papierów [emoji6]. Dawaj na wolne - razem będzie nam raźniej [emoji3].
A z tego co widzę więcej z nas planuje teraz zrobić sobie przerwę [emoji6]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry