Pumelova oj to się pewnie stresujesz co [emoji14] jedno jest pewne zanim wyjdziesz że szpitala już tyle razy zmienisz pieluchę że stresu nie będzie. Zasadniczo nie myją teraz dzieci w większości szpitali, ale możesz poprosić żeby ci pokazali w wanience, a nie pod kranem jak to robią w szpitalu na co dzień. Przynajmniej nam na szkole rodzenia położna mówiła że ja można prosić, to pokaże.
Megan smacznej kielbachy.
Tymuniek współczuję tego szpitala, jak się człowiek naslucha to jest wdzięczny że u niego taki pikuś tylko. Mam nadzieję że jeszcze trochę wytrzymacie.
Liluli takie myśli i mnie dopadają. Bo to jednak moje, na stałe. 24h na dobę. A jeszcze jestem taka głupia że nie lubię korzystać z pomocy. Nawet mąż ostatnio jak mu grozilam żeby słuchał na szkole rodzenia bo będzie mył i zmieniał pieluchy, powiedział, "i tak mnie nie dopuscisz. "
Co do spania też tak mam jak się pochwale to zaraz problem. Wieczorem mi się trudno ułożyć a potem pobudki co 2-3 godziny, chyba przez pokrzywe, ale nie mam problemu z zaśnięciem potem. Max 30 minut i chrapie. No właśnie chrapanie mi się włączyło i to takie że mnie budzi
Ewella tobie też smacznej pierwszej kiełbaski.
Alex powodzenia w remoncie.
Pumelova również.
Chybra ty szalona kobieto 9.20 a ty już okna pomylas. Ja jeszcze leżę.
A leżę bo dopiero niedawno wzięłam leki i muszę poczekać że śniadaniem. Mam straszna zachciankę na płatki z mlekiem ale to dopiero później sobie walnę bo mi inaczej cukier skoczy.
Napisane na HTC Desire 820 w aplikacji Forum BabyBoom