misia12
Fanka BB :)
Maziajka to przyjadę ich powąchać
a serio to na razie mi nie brakuje, ale kto wie co będzie dalej.
Paalinaa gratulacje.
Kasiulka na zdrowie!
Dorota zapraszam na śledzie, mam ich pół lodówki
Aniu ja nie pomogę bo mnie ogólnie głowa nie boli. Mam dwie koleżanki z migrenami to im już chyba nic nie pomaga. Zazwyczaj kończy się szpitalem.
Lilith zaraz sobie obejrzę tego doplera.
Napisane na HTC Desire 820 w aplikacji Forum BabyBoom
Paalinaa gratulacje.
Kasiulka na zdrowie!
Dorota zapraszam na śledzie, mam ich pół lodówki
Aniu ja nie pomogę bo mnie ogólnie głowa nie boli. Mam dwie koleżanki z migrenami to im już chyba nic nie pomaga. Zazwyczaj kończy się szpitalem.
Lilith zaraz sobie obejrzę tego doplera.
Napisane na HTC Desire 820 w aplikacji Forum BabyBoom

w poprzedniej ciąży bylam w 9 tc i nie pukało niestety
bo nowotwór którego miałam jak się później okazało stanął na drodze.
. No cóż, musieliśmy zweryfikować cześć życiowych planów, ale przecież Dzidziuś i tak miał być. 10.11. byliśmy u lekarza, widać było pęcherzyk, ale serduszko jeszcze nie biło (ostatnia @ 3.10.). Lekarz zasugerował, żeby zrobić betę dla własnego spokoju. No to zrobiłam. Pierwszą w pn 14. i kolejną w środę 16. Odebrałam drugi wynik (pierwszy 57119), a tam 72068. I się zaczęło... Przyrost tylko 26%, pewnie ciąża się nie rozwija itp. Umówiłam się szybko na USG dziś rano, żeby usłyszeć, czy już bije serduszko, czy jest źle... A lekarz zerknął na moją betę i mówi, że przy takich ilościach już się nie podwaja, że przecież przerasta i raczej jest ok. Na USG widać było już bijące serduszko, zarodek ma 8 mm, podobno 6t6d. Chętnie dołączę do grona Lipcóweczek 