Misia ja też zostaję w domu aczkolwiek myślę jakby tu przykombinować trochę kasy, w kwietniu macierzyński się skończy i będzie gorzej.Mój R też nawet ok zarobi i spokojnie nam to starcza na opłaty, życie i jakieś przyjemności ale nic a nic z tego już nie odłożymy a tak myślimy żeby za 4lata kupić tu jakieś mieszkanko i osiąść w jednym miejscu a nie non stop na wynajmie, no i Emilka też będzie potrzebować swojego pokoiku.
Misia moja uwielbia metki i wszelkie sznurki, wstążeczki które teraz są przy maskotkach.
Madzik najpierw spróbuj się dowiedzieć o co chodzi z tym przedszkolem, na pewno jest jakiś problem i dlatego tak reaguje.
U nas dziewczyny wczoraj był koszmar, znów wpadłam w jakąś histerię bo ta ryczała cały dzień, ani dotknąć jej nie mogłam bo mnie odpychała, myślałam że jestem najgorszą matką na świecie

w dodatku było chyba z 10 kup które zaczęły ją odparzać i to ją bolało ehh na szczęście noc ok ale dałam paracetamol.
Bab moja też już non stop przewraca się na brzuch i też zaczyna nóżki podginać.
Ewella moja jak widzi w nocy butle to aż wrzeszczy, a jak je to jakby z tydzień nie jadła.Tylko że mm jest inaczej bo my mamy karmienie przed spaniem czyli 20, 20.30 a później o 2 i nad ranem koło 6 także nie jest źle.
Misia pewnie zęby, jak u większości hihi
Napisane na ASUS_Z00VD w aplikacji Forum BabyBoom