Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To super, ze Ci sie udalo tyle pozalatwiac [emoji5]Będzie dobrze. :-* Trzymam kciuki!
Mnie udało się dostać dziś do położnej (zamiast wizyty na początek stycznia) z powodu obciążenia zakrzepicą w rodzinie. W sumie tylko porozmawiałyśmy. Dostałam skierowanie do ginekologa (przez to rodzinne obciążenie), skierowanie na KUB ze względu na wiek (odpowiednik prenatalnych między 11-13 tc) i USG w 18 tc.
Dziś żadnych badań nie było ( dopiero za miesiąc pobierze mi krew, mocz. USG też nie miałam.)
Ciekawostką jest, że położna mi powiedziała, że jeśli piłam wcześniej kawę to mogę pić do 3 filiżanek dziennie. Z herbatą jest tak samo i uwaga... z colą! Ja na szczęście nie piję żadnego z powyższych.
Ja już nie mogę się doczekać II trymestru, może uda mi się do tego czasu nie osiwieć ze stresuHehe nie możesz się tak stresować 2 trymestr jest naprawdę spokojniejszy nie ma już takich niepewnych tygodni
![]()
Dlatego taka byłam zdziwiona jak mi to powiedziała ;-) A i mam ćwiczyć codziennie pół godzinki lub chodzić na szybkie marsze minimum 30 minut dziennie. Zalecała też jazdę na rowerku stacjonarnym przez całą ciążę (lub jak jest ładna pogoda to na zwykłym, ale w III trym. trzeba bardziej uważać aby nie spaść i się nie poobijać) oraz basen. Jeżeli wcześniej chodziłam na jakieś zajęcia typu aerobik mam kontynuować. Wszystko to bez badania, czy z ciążą jest ok i sprawdzenia stanu szyjki macicy (w pierwszej ciąż miałam z nią problem)To super, ze Ci sie udalo tyle pozalatwiac [emoji5]
A co do tych napojow to kawa i herbata w ograniczonych ilosciach to rozumiem, ale cola? Przeciez to nie tyljo kofeina, ale przede wszystkim okropny syf.
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017
Ciekawostką jest, że położna mi powiedziała, że jeśli piłam wcześniej kawę to mogę pić do 3 filiżanek dziennie. Z herbatą jest tak samo i uwaga... z colą! Ja na szczęście nie piję żadnego z powyższych.
Dzięki dziewczynyKurcze no podoba mi się
![]()


O matko! Aż z butów wyleciałaś? To ja myślałam, że jak sie wyrżnęłam tego lata na łyżworolkach tak że z jednej odpadły kółka to jestem harcorem. Wgl wstalam upewnilam sie czy nikt nie widział. Oczywiscie widziało mnostwo ludzi. Jak zawsze w takich chwilachJa zawsze się zastanawiałam dlaczego nie można w ciąży jeździć na rowerze, przecież to takie przyjemne, dopóki nie spadłam tego lata tak, że aż pogubiłam buty. Wyrżnęłam mega o chodnik, dobrze że twarzoczaszka nie ucierpiała i niczego nie połamałam, ale łokcie, kolana- tragedia. Mam blizny. I to tylko dlatego że jechałam w sukience, poprawiałam ją i straciłam panowanie nad kierownicą.... Więc ja podziękuję, mam uraz![]()
Ja taki katar ciążowy miałam pół poprzedniej ciąży. Przeszło mi dopiero jak urodziłam.Też pewnie bym zjadła ;p wczoraj nie mogłam usnąć bo "chodziły" za mną ogórki kiszone albo kapusta a jak na złość nie mam ani tego ani tego... Pojadę na święta do domu to na pewno wrócę z zapasemi ta woda z ogórków mmmmm taka gazowana hahahaha
A tak poza tym cały czas mam zapchany nos... Mam wodę morską ale ona nic nie daje.. Od początku ciąży z jakimś katarem walczę. Nie z takim jak zawsze ale jakiś taki dziwny jest :/
![]()
27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3