reklama

Lipcowe mamy 2018

A rodzisz gdzies u siebie czy w Poznaniu? Ja planuje na Polnej. Bylam tam w styczniu na konizacji i sie zapowiedzialam ze wroce w innym celu.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
U siebie dwa razy tu rodzilam to mam nadzieje, ze 3 tez.
 
reklama
Ci powiem że moze i Polna ma nieciekawe opinie,ale za to jakie jedzenie super :-) no i zalezy na jakiego lekarza kto trafi. Ale ogolnie wrazenia jak najbardziej pozytywne.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
Tak? Ja myslalam, ze raczej dobre. U nas duzo rodzi w Poznaniu na polnej wlasnie. Jeszcze jakis czas Wrzesnia cieszyla sie powidzeniem sporo dziewczyn jezdzilo rodzic.
 
Tak? Ja myslalam, ze raczej dobre. U nas duzo rodzi w Poznaniu na polnej wlasnie. Jeszcze jakis czas Wrzesnia cieszyla sie powidzeniem sporo dziewczyn jezdzilo rodzic.
A duzo internetow. Na fb na stronie szpitala zytalam z ciekawosci opinie. Tak mniej wiecej podzielone, ale wiekszosc chyba negatywnych. Ja osobiscie nic negatywnego nie zauwazylam i sobie Polną chwalę. Jak po zabiegu do domu wychodzilam to powiedzieli na odchodne ze najpozniej w 2018 mam sie u nich na poród zameldowac :-) z usmiechem oczywiscie :-) a jaka pyszną pomidorową po zabiegu jadlam pyyyycha prawie tak samo dobra jak pomidorówka mojej ś.p. babci :-)

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
A duzo internetow. Na fb na stronie szpitala zytalam z ciekawosci opinie. Tak mniej wiecej podzielone, ale wiekszosc chyba negatywnych. Ja osobiscie nic negatywnego nie zauwazylam i sobie Polną chwalę. Jak po zabiegu do domu wychodzilam to powiedzieli na odchodne ze najpozniej w 2018 mam sie u nich na poród zameldowac :-) z usmiechem oczywiscie :-) a jaka pyszną pomidorową po zabiegu jadlam pyyyycha prawie tak samo dobra jak pomidorówka mojej ś.p. babci :-)

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
A mi po cc to tylko kroplowki a potem kisiel☺
 
A mi po cc to tylko kroplowki a potem kisiel[emoji5]
Mi pomidorową dali godzine po wybudzeniu sie po zabiegu. Zdziwilam się ale jak jesc zaczelam to az mi sie uszy trzesly :-) za to jak rodzilam corke to w tamtym szpitalu jakąś rozwodnioną warzywną zupe po porodzie dali. W dodstku byla zimna. Od tamtego czasu mam uraz do warzywnej.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry