reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
No i tyle dobrego. Bo wyszła nam cukrzyca ciążowa [emoji46][emoji46]

f2w3yx8ddqkwmvgt.png


xnw49n73bt3ixdwi.png
To witam w klubie. Tylko ja sie "bujam" z tym juz kilka tygodni dobrych, bo od okolo 12 tc.
Ale tak jak dziewczyny pisza. Nic strasznego. Ja przez pierwsze tyg uwazalam bardzo, ale lekarka polecila mi powoli sprawdzac po czym cukier skacze l, bo u kazdego jest inaczej. I moje wnioski sa takie, ze w ciagu dnia moge jesc doslownie wszystko, nawet delikatnie cos slodkiego. Uwazam tylko na kolacje i pore wieczorna, bo rano lubi mi na czczo wyskoczyc ponad normy.
Jedynie upierdliwe jest mierzenie tego cukru i sprawdzanie ketonow w moczu rano.
Plus duzy- mam poki co 1 kg na plusie [emoji23] Ale tak jak mowie, ja diety jakiejs wielkiej nie mam.
Ponoc moze sie to po 20 tyg zmienic, bo ze wzrostem dziecka moze zaczac bardziej cukier szalec, dlatego korzystam poki moge :)

xrotgov3q3o4y33i.png
 
Ja adaptera nie kupuje, w poprzednich ciazach też nie miałam, pasy zawsze zapinałam i nie sprawiało mi to żadnych problemów, nigdzie nie uciskało ani nic z tych rzeczy.
U nas krzywą robi się w 26tyg, w poprzednich ciazach ogólnie wypić i nie zwrócić mi sie udało, ale cały dzień bardzo mnie skurcze męczyły i nic nie pomagało

Napisane na SM-G318H w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja teraz jak robię pulpety nie próbuję mięsa tylko sypie na oko. Inne surowe mięsa kroję w rękawiczkach, a potem dokładnie szoruję dłonie pod gorącą wodą, jakos strasznie się boje tej toxo.
ja wogole nie probuje miesa jak robie ale tez sie boje ... i chyba przed kolejna wizyta zrobie sobie znow badanie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry