reklama

Lipcowe mamy 2018

Helou! Trzymam kciuki za wizyty! :)
Ja wizytuję we wtorek, a w poniedziałek glukoza bleeee. Mam nadzieję, że tym razem wrócę z wizyty tylko z dobrymi wiadomościami.
Dziś atakujemy SPA i baseny termalne :D Ja oczywiście sie nie rozbiorę wiec nie ma mowy ze tam pójde popływać ale Ł niech sobie powariuje, a ja pójde na jakiś masaż.
Czuję się jak słonio-orko-hipopotamo-goryl. To ostanie dla tego że nawet nóg mi sie nie chce ogólić :D
Miłego dnia :*
 
reklama
Ciekawe czy mój też będzie taki [emoji1] ale jak to chłopak pewnie tak [emoji16]
Mój też tak ma. On gromadzi, a ja wywalam jak jest w szkole, żeby nie było awantur. On nawet za małe ubrania, które pakuje dla chrześniaka chciałby zachowywać "na pamiątkę". Ja w dzieciństwie też taka byłam i dopiero parę lat temu dojrzałam do wyrzucania. Teraz dla odmiany odczuwam dziką radość z pozbywania się rzeczy :D
 
Ostatnia edycja:
Helou! Trzymam kciuki za wizyty! :)
Ja wizytuję we wtorek, a w poniedziałek glukoza bleeee. Mam nadzieję, że tym razem wrócę z wizyty tylko z dobrymi wiadomościami.
Dziś atakujemy SPA i baseny termalne :D Ja oczywiście sie nie rozbiorę wiec nie ma mowy ze tam pójde popływać ale Ł niech sobie powariuje, a ja pójde na jakiś masaż.
Czuję się jak słonio-orko-hipopotamo-goryl. To ostanie dla tego że nawet nóg mi sie nie chce ogólić :D
Miłego dnia :*

ehhh zazdroszczę ale nalezy sie wam wiec bawcie sie a ty masuj :D

ja najbardziej ubolewam nad tym ze znow trzeba reularnie golic nogi...
 
Mój też tak ma. On gromadzi, a ja wywalam jak jest w szkole, żeby nie było awantur. On nawet za małe ubrania, które pakuje dla chrześniaka chciałby zachowywać "na pamiątkę". Ja w dzieciństwie też taka byłam i dopiero parę lat temu dojrzałam do wyrzucania. Teraz dla odmiany odczuwa dziką radość z pozbywania się rzeczy :D

to chyba kazde dziecko tak ma bo moja zostawia sobie ubrania ktore ma za małe o 3 rozmiary i wmawia mi ze przeciez ona ma je dobre .... oszaleć mozna
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry