reklama

Lipcowe mamy 2018

A ja byłam pod pełną narkoza wiec w ogole nie wiem jak cc wygląda teraz już pewnie normalne znieczulenie będę miała to tak jakbym pierwszy raz przez to przechodziła nie wiem czego się spodziewać
Ja za każdym razem w kręgosłup. Spokojnie leżysz sobie i czekasz aż skończą tylko przy wyciągnięciu czuc jak by Ci coś z brzucha wyszarpneli
 
reklama
A tak w ogóle, to jak to jest z opalaniem się w ciąży? Opalacie się trochę? [emoji6]
Ja nie. W ciąży jest duża skłonność do przebarwień na skórze które potem miesiącami nie chcą zejść. Albo zostają na stałe. A słońce tylko nasila ich występowanie i pogłębia już te istniejace. Skutek hormonów. Poza tym przegrzewanie organizmu jest w naszym stanie niebezpieczne. Wytrzymam do lipca bez siedzenia w słońcu.
 
A tak w ogóle, to jak to jest z opalaniem się w ciąży? Opalacie się trochę? [emoji6]

Ja jak tylko będę miała możliwość to pokorzystam trochę ze słoneczka :tak: mamy domek nad jeziorem więc jak już będę miała wolne to pewnie tam pojadę jeśli pogoda będzie ładna... jedyny problem jest taki, że chciałam np pojechać tam na tydzień a zapomniałam że moje dziecko maj/ pocz. czerwca ma szkołę :D :D Potem pewnie będę bała się ruszać, bliżej terminu porodu, bo cholera wie kiedy coś zacznie się dziać, a to 250 km od wawy...
 
Ja jak tylko będę miała możliwość to pokorzystam trochę ze słoneczka :tak: mamy domek nad jeziorem więc jak już będę miała wolne to pewnie tam pojadę jeśli pogoda będzie ładna... jedyny problem jest taki, że chciałam np pojechać tam na tydzień a zapomniałam że moje dziecko maj/ pocz. czerwca ma szkołę :D :D Potem pewnie będę bała się ruszać, bliżej terminu porodu, bo cholera wie kiedy coś zacznie się dziać, a to 250 km od wawy...
urodzisz na łonie naturry
dzicz, trawa zwierzęta :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry