reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Ja wracałam w marcu bez kurtki i w klapkach... Ale to trochę wina szpitala, bo nie pozwalali zostawić wierzchnich okryć, a facet zapomniał.

No tak, w sumie można zapomnieć... jak M miał operacje w grudniu to tez zabierałam kurtkę i buty i potem przywiozłam. Ale żeby właśnie nie zapomnieć zostawiłam po prostu w bagażniku [emoji16]
 
Ola, fajny pokoik..! Na pewno jak już lokator się rozgości dojdzie pare gadżetów :)

Jakie prześcieradełka kupowalas? właśnie tez tak pomyslałam jak napisałaś ze nie mam.. a jednak w lecie maluch będzie prawie goły leżał wiec musi być koniecznie coś... I czy kupujecie jakiś pokrowiec do fotelika samochodowego...?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry