reklama

Lipiec 2008

dzień dobry :-D
zdażylam prawie całą kawe wypić podczas czytania zaległych postów ;-)
Haszi kochana takie chwile kiedy masz czas dla siebie to na wagę złota, prawda?
Pabla dziękuję Oski już lepiej (lepiej już bylo na drugi dzien- gardlo mniej bolalo i bez goraczki to mu odbijało :-p)
Kicrym trzymam kciuki za usg, nie daj się hehe niech zobaczy wreszcie płeć :-)
Kasia robisz kurs angielskiego?
Madziu ja nie pomogę z projektami niestety, nie znam nikogo...
Tosika nieźle, już mieszkacie, pewnie miałas niezly sajgon (pamietam jak opuszczalismy nasze 39m2 ile klamotow bylo, szoook); gratulacje dla Tosi, poszła w mamusię :tak: że tak szybko zadziałała
Dorka napisz jaką sobotę masz wolną, to mam nadzieję uda mi się przyjechać :tak:
moja siostra z Krakowa prosiła mnie, żebym pojechala do niej sama na weekend aby suknię ślubną wybrać; ciekawe co na to mój mąż hmmm ona chce w okolicach Krakowa zjechać salony, żeby taniej znaleźć, ale będziemy miały mało czasu bo tylko sobota; no zobaczymy;
wyszło slonko jupiiii idziemy do fryzjera (Oskar moze wyjsc bo lekarz pozwolil), upieczemy ciasteczka i potem moja mama wezmie dzieci, a ja wreszcie do fryzjera pojde! moze buty im kupię;
aha moj brat pisze dzisiaj 1 w zyciu egzamin- dla klas szostych!!!!!!!! wiecie tak mi dziwnie, ze juz wychodzi z podstawowoki, ze nawet bym do niego z zyczeniami powodzenia nie zadzwonila; jestem w szoku!
aha a ja mam wolne ;-)
 
reklama
dzień dobry!
Lena w drodze do żłobka, czekam na M i jedziemy do IKEI, muszę jeszcze jakieś półki oblukać!
Kic - czekam na wieści z usg z niecierpliwością! u mnie w otoczeniu same dziewczynki się szykują, jeszcze czekam na przyjaciółkę co ma usg w piątek, ciekawe co u niej.
Tosika - mam nadzieję że problemy zdrowotne szybko uda się ogarnąć. No i brawo dla Tosi, zuch dziewczyna!!
u nas też deszczyk był wieczorem, też zdążyłyśmy akurat do domu wejść.
Piękny dzień dziś w wawie!
 
U nas szaleństwa pogodowego nie ma, ale nie pada, więc nie ma co narzekać:tak:
Tosika, super, że sie odezwałaś. Duzo zdrówka życzę! A Tosi serdecznie gratuluję:tak:
Izabelka, robię kurs - w pracy:tak:Od kwietnia ubiegłego roku a koniec w tym roku i egzamin w styczniu:baffled: Powodzenia dla barata!
Kic, jaaa, to już dziś - gryze paznokcie:tak:;-):-)
 
Witam i ja:)
Tosika to Ty żyjesz??;-):-p super że w domku już siedzicie no i gratki dla Toski:tak:
Kasia no ja też się nie umiem doczekać, a gdzie tam 15:dry::dry::dry:
Izabelka trzymam kciuki za brata:tak:
Pabla udanych zakupów:tak:
U nas pogoda się popsuła, chmury i dość zimno w porównaniu z ostatnimi dniami. Kubusia już odprowadziłam do żłobka, mam nadzieję że dziś nie będzie płakać - obiecałam koparkę:-pwiem że to niepedagogiczne ale czuję się zobowiązana do szczęścia mojego jedynego:-p:-p:-p
jemy z M śniadanko i jedziemy po zakupy bo już pustki:dry:
miłego dnia!
 
Ooo Tosika się w końcu zjawiła:-)
Fajnie,że już jesteście w mowym domku.Sprzątaniem aż tak sie nie przejmuj,to i tak jeszcze troche potrwa ;-) Oczywiście fotki nam tu szybko wrzucaj,bo strasznie jestem ciekawa co tam te panie projektantki wymyśliły.
Brawa dla Tosi !!!!
A ty lecz co tam trzeba!
Izabelka powodzenia dla brata! No to fajny dzień sie dzisiaj u ciebie zapowiada :tak:
Kicrym oooo to ja już siedzę jak na szpilkach ,koniecznie szybko daj znać co tam na usg zobaczycie. No i rozumiem ,ze na 4d to prywatnie idziesz,bo normalnie na nfz chodzisz prawda?
Z moich obliczeń wynika,ze u nas bedzie chłopczyk,aczkolwiek chiński kalendarz policzył inaczej ;-) w sumie to już mi wszystko jedno,aby zdrowe,bo ja się strasznie tym martwię.
Strasznie mnie brzuch boli i już się schizuję,z MAciusiem tak nie miałam.
Pabla oj u was też fajny dzień się zapowiada,ja to bardzo lubie do ikei jeżdzić,później wprawdzie mnie rachunek zawsze przeraża,ale i tak jest fajnie,oj,ze ja musze w pracy siedzieć:wściekła/y:.Szkoda,ze my tak daleko mamy:baffled:
Dorka dobrze,ze w pracy nie jest źle ;-)
Co do moich projektów to dzięki,ale ja to raczej nie mogę od kogoś cokolwiek wziąść,bo my mamy każdy z osobna projekt wydawany idniwidulanie tzn każdy ma inne wymiary,lokalizację ,technologię i wyraźnie ustalone co jak ma być.Także to raczej nie przejdzie,ze sobie coś od kogoś wezmę,oddam i będzie git.Po prosty sama musze to zrobić,ewentualnie komuś zapłacić ,zeby mi zrobił i może nie jest to uczciwe rozwiązanie to w takim wypadku tez o tym myślę.

A my dzisiaj mamy w pracy urodziny koleżanki,własnie sie zbieram po prezent,a później będzie ciachoooo:-p
Miłego dnia!
 
Ostatnia edycja:
Hej,
Tosika super, że już jesteś w nowym domku:-D:-D:-D a z Tosi zuch dziewczynka;-)
Kic trzymam kciuki żeby usg poszło po Twojej myśli i nie ukrywam, że też umieram z ciekawości:-D
Madzia nie wiem kompletnie co Ci doradzić ze studiami, bo ja pewnie bym zrezygnowała gdyż ja w ciąży byłam nie do życia i na początku nic mi się kompletnie nie chciało:-p jednak mam nadzieję, że podejmiesz najlepszą dla siebie decyzję:-D
Haszi ja tam Cię cały czas podziwiam i proszę Cię delektuj się każdą wolną chwilą jaką masz;-) buziaki:-)

u nas pogoda średnia, ale nie jest źle:tak: Mały został w przedszkolu bez większych problemów, nie płakał - wczoraj również:-D nawet już woła siku na panie bo tak to przynosił do domu bo twierdził, że przedszkolu nie siusia bo nie ma nocnika:-p oczywiście kaszle jak gruźlik, już nie mam siły, ale stwierdziłam, że jak nie ma gorączki to ma chodzić żeby w końcu uodpornić się trochę bo jak na razie to jest masakra:baffled: tydzień spokoju był i znowu kaszel:-( poza tym wczoraj się dowiedziałam, że moja kumpela w jest w ciąży - ukuła mnie nutka zazdrości, ale miałam nadzieję, że u nas też się coś wykluło bo @ mi się 3dni spóźnia, tak więc dzisiaj namówiona przez ową kumpele ciężarówkę zrobiłam test i d..a:-( normalnie M już teraz wkurza mnie podwójnie, aż mnie cholera bierze:zawstydzona/y: dobrze, że idę do pracy to jest gwarancja, że nie będzie mordu w rodzinie:-p miłego dnia;-)
 
Oj dziewczyny ja też pozytywnie nabuzowana:tak::-)
Madzia tak idę na 4d prywatnie - 200zł,ale z Kubusiem też byliśmy i płytę mamy więc tak głupio by było że drugi dzidziuś by nie miał takiej pamiątki:tak: a wizyty robię u innej ginki z nfz, ustaliliśmy z M że jeżeli się nic nie będzie z ciążą działo to nie będę wydawać zbędnie kasy:tak: mnie też strasznie brzuch kłuje, szczególnie jak chodzę (z Kubą tak nie miałam) obecnie biorę witaminy, asmag i żelazo, ja wierzę że będzie wszystko ok, myślę pozytywnie i czuję że będzie zdrowe:tak:
KATE może zbyt się nakręcasz na tą ciążę;-) ja tam szłam na całość, jak będzie to będzie i udało się za pierwszym razem:tak: super że Antoś w przedszkolu ok:tak:
Byłam H&M i kupiłam Kubie piękną, skórkową kurtkę:tak::-D:-D:-D kamizelkę do koszuli i dla fasolki pajace:tak: o tak sobie humorek poprawiłam. M za to kupił Kubie (czyt.sobie:-p) pociąg z torami:sorry2:
zaraz się zbieram, trzymajcie kciuki żeby się ukazał/a;-):-p:-D
 
Kicrym to ja tu weszłam cała posikana,ze już wiadomo:-D trzymam kciuki!!!!
Widze ,ze szalejesz z zakupami.
Kate no nam się tez udało za pierwszym razem :-) nawet nie wiedziałam kiedy będzie owulka,ale tak liczyłam ,ze standardowa ok12 -14 dzień.No więc zaszaleliśmy na dziewczynkę 9 dnia cyklu ,a w 10 miałam owulkę ,dzień później też nam się "zdarzyło" i dlatego myślę,że będzie chłopiec :-D I szczerze mówiąc to od początku czułam,ze coś się święci,nawet 7 dni po robiłam test ale jeszcze nic nie pokazał.
Tak czy siak życze powodzenia w starankach!
 
Ostatnia edycja:
hej:)
już "po". No to prawdopodobnie wymiana garderoby bo gin wypatrzył dziewczynkę:tak::-D:-D:-D:-D:-D M lekko zszokowany bo jakoś był przeświadczony że 2 chłopczyk:-p Do mnie też jeszcze nie dociera bo czułam że chłopczyk:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry