Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



Fajnie jest miec parke
Brawo dla Toski
Nawet w Wielka Sobaote mam najprawdopodobnie noccke
Trudno Ci bedzie z tymi studiami, ale z jednej strony potem jeszcze bardziej nie bedzie sie chcialo
Odpusc sobie ciaze a zobaczysz ze zaraz sie uda
Mam nadzieje ze szybko jej przejdzie. DOBRANOC


bo moim zdaniem dla dziewczynki jest większy wybór;-) no i Kasia ma racje, wymiana wózkow musowa


no i obiecuję, że w weekend postaram się dla Was parapetowkę urządzić

ale fajnie jest mieć tak mlode rodzenstwo, co?
bo nasz sąsiad jak wiecie ma ten dom z tyłu naszego i drogę dojazdową ma pomiędzy naszym domem a innym sąsiadem baardzo wąsko a przy wjeździe przed jego posesją nie ma miejsca nawet swoim samochodem wykręcić i niestety musza wyjeżdżać zawsze tyłem (normalnie padam, jak wyjeżdża jego kobieta
normalnie siedem podejsć robi na odcinku paru metrów
) no więc nie przewidzieli, gdzie goscie mają parkować i kurna ci goscie (a lubią widac towarzystwo) parkuję przy naszym płocie
no żeby oni byli w porządku, to wytrzymam to, trudno pomyśla inni sąsiedzi, ze samochodami handlujemy ale k*** mając taką działkę i widząc ile ja mam z tylu dzialki gdzie jest taras, to mógl się wybudować troszku dalej
zresztą zalaczę zdjęcia to same zobaczycie jak to jest byc w big brather
no i pojechaliśmy po te krzaczki, M je piknie posadził ja ja ostentacyjnie podziwiałam (tzn. podziwialam kunszt posadzenia, a co niech chlopina ma trochu satysfakcji) no ale ta radosc nie trwała dlugo, bo za jakąś chwilę, podjechała sąsiadka z ostatniego domku i coś mi macha zza kierownicy, więc ja jej, ze nie kumam, to ona wyszła i od razu z buzią czy ja zdaję sobie sprawę, ze te krzewy są w pasie drogowym
to ja od razu z uśmiechem na twarzy krzyczę "mężu ktoś sie do twoich krzaczkow przyczepił"
i później do niej ze stoickim spokojem mówię, że oczywiście zdaję sobie sprawę, ale czy po pierwsze widzi tu pani jakąś drogę, bo jak na razie jest tylko piaskowa i pewnie dłuuuugo taka będzie, po drugie jak juz bedzie super wyczepista droga to wiem, ze przy moim domku będzie chodzinik i tych krzaczków już nie będzie, a po trzecie co jej to przeszkadza
a ona, ze nie ma jak przejechać
to ja jej, że przecież taką małą pierdziawką (a byl to matis) to może w poprzek przejechać i dalej moje krzewy jej nie będą przeszkadzać
no i na koniec jej powiedziałam, ze mieszkamy tu pare dni i czy jest sens od razu zadzierać i w jakiś nieuzasadniony konflikt sąsiedzki wchodzić????? to ona nic nie rzekla tylko siadła i pojechała:-) więc ja przekonana, ze już spokoj nastał poszła do domu i cościk robila i w pewnym momencie M mówi, chyba nie uwierzysz ale ta baba wyrwała nasze krzaki i pod bramą postawila


czaicie???? więc ja od razu za tel. do Danusi (to nasza osiedlowa sklepowa) oczywiście my z Panią Danusią to już prawie funfele
i kto to jest, a ona, że slyszala, ze troszku dziwna z niej babka ale ona zadzwoni do Beatki (a Beatka mieszka naprzeciwko nas prawie w samym centrum osiedla
) i się wywie, no i za jakąś chwilę dzwoni do mnie Beatka czy mogę do niej na kawku, to ja dawaj, oczywiście skończylo się na jej nalewkach i jakas wesola wrócilam
ale Beatka wszystkich zna, więc mi do tego wykład zrobiła who is who
no i ta babka (niewiele starsza ode mniei wyglądająca na "przepraszam, ze żyje" ) ogólnie należy do grzecznych ale ma jakieś schizy jak np. samochod o szamba stoi na drodze i wykonuje swoją czynnośc, to ona ma pretensje, ze jak ma wyjechać (a niby co on se stoi tak dla rozrywki???;-)), że pracuje w starostwie. No i ja wywnioskowalam,że ona szuka sobie tzw. słabszych na których moze jeździć więc tu akurat źle trafila, bo ja na drugi dzień juz byłam u starosty na kawie
a dzisiaj wyobraźcie sobie jej mąż podjechal pod nasz dom, i czy my możemy inaczej stawiać nasz samochód( k***co go to obchodzi, jak se stawiamy samochody pod bramą, a po drugie jak widział jeszcze w garażu mieliśmy kartony)? oczywiście bardzo grzecznie M odpowiedzial, że nie, to on mu to ja to inaczej załatwię i w tym momencie wyszla moja skromna postać, przedstawilam się efektownie (gosc troszku w konsternacje wpadl) do tego powiedziałam mu, ze akurat w tym temacie to on nic nie ma do powiedzenia, bo my jestesmy współudzialowcami tej drogi a inna kwestia to jest taka, że nie wiem czy zdają sobie sprawę, ze my mamy naookolo domu monitoring i kamery i mam zamiar zanieść płytkę na policję jako dokument naruszenia moich dóbr osobistych przez panstwa (bo rzeczywiscie mamy moniroring, ale jeszcze nie podłączony
;-)) normalnie mina bezcenna;-) kurka wiecie jaka to frajda jak figo fago robi się tyci i przeprasza za żonę
no i jestem ciekawa jak dalej sąsiedzi będą się zachowywać, ale gość chyba lekko zestrachany odjechał
a gral na początku takiego gieroja, a później "no wiecie panstwo będzie mieszkać obok siebie dlugie lata więc warto żyć w zgodzie" a kto cholera tu nie chciał? całe szczęśćie, że za plotem oni nie mieszkają, bo bym chyba szybko na sprzedaż dom wystawiła
no ale jak to się mówi, mamy pierwsze koty za płoty z sąsiadami
no i chyba się rozpisałam
a takie funfele są super; czekam na dalszy bieg sprawy hihi
Oby sąsiadka już nie dokuczała,chociaż myślę,ze da sobie już spokój
Wymyślił sobie ,ze ukradnie jogurt

no i z tymi zakupami to nie jest tak że idę i kupuje co mi się podoba bo przecież portfel mnie ogranicza
także wpadłam w lekką panikę jak my damy radę, jak będę miała wszystko kupić od nowa
Kuba ma ciuchów od groma i trochę, na razie robię rozeznanie po kumpelach ale wszystkie mają chłopców albo już duże dziewczynki. No nic na razie i tak nie dowierzam więc nie panikuję
no i pozostaje kwestia cholernego 2 pokojowego mieszkania, to mnie najbardziej przerasta, bo raczej wizja wymiany na większe nie w naszym zasięgu




Ech co będzie to będzie,chociaz wczesniej jak sprawdzałam w chińskim kalendarzu to mi wyszło,ze dziewczynka,a dzisiaj patrze ,ze jak byk chłopak,chyba się wiekowo pomyliłam
No i trochę jakby zawiedziona jestem-ech nie dogodzisz
