Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest z twardnieniem brzucha... kurcze tak zaczal mi twardniec ze juz nie wytrzymuej, dodam ze bezbolesnie zupelnie, ale nieprzyjemne to uczucie... Mialam takie stawianie w polowie ciazy, przeszlo i dopiero teraz sie pojawilo...ale kurcze dzieje sie tak w malutkich odstepach czasu i trzyma nawet 2min
czy moze cos to oznaczac ?
czy moze cos to oznaczac ?


ja sie w pelnie urodzilam
dziwne to...hmm... jakby zaczelo sie cos dzian na pewno bede informowac ;-) choc mysle ze do porodu jeszcze chwila- sama juz nie wiem :-)
muszę tu sobie ponarzekać
na dodatek zbiera mi się na wymioty oraz czuję ciągłą potrzebę na grubsze posiedzenie wc
skurcze są, ale takie do wytrzymania, więc nie sądzę, żeby coś poważnego się działo
zresztą Ciocia ma teraz dwa dni wolne, więc z rodzeniem czekam do soboty lub niedzieli