reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2008

Hejka!
Post sto lat, duzo zdrowka, zeby doba byla dluzsza:-D
Kic sprobuj z tym lozkiem jak dziewczyny radza:tak: Moj Seba do 4 lat sie budzil w nocy dopoki nie zmnienilismy pokoju. Od tamtej pory spal cala noc tylko rano przychodzil do lozka:tak:
Survi ale ten lekarz jest nie normalny!!!! A R nie moze isc na zasilek rehabilitacyjny? Przeciez jeszce powinien miec rehabilitacje tak? Super ze Flo tak chetnie poszla do zlobka:tak:
Kamu przykro mi z powodu smierci ojca Twojej kolezanki.:-( Czasami okrutne jest zycie:-(
Madzia ale masz problemy z tym implantem:no: Ja wlasnie skonczylam z tabletkami, ale niemyslcie sobie ze chcemy 3 dziecko. To dlatego ze jakos mi bardzo libido spadlo a po za tym po co mam brac jak ciagle nie mamy na to czasu?

Dziewczyny mam pytanie co dawalyscie na kolki? Nie chce teraz wertowac stron w poszukiwaniu odpowiedzi. Mojej siostry synek ma kolki a ja nie mam zielonego pjecia jak jej pomoc bo Misia nie miala kolek a Seba mial ale slabe.
Co do spania Misia spi sama w lozeczku choc przez ostatnie 2 tyg spala z nami. Jak wrocilismy do domu chetnie spi w lozeczku. Ma wyjete szczebelki wiec wchodzi i wychodzi kiedy chce:tak:
No a ja juz prawie spakowana, czekam az mi rzeczy przeschna. Lepiej podrozowac samochodem, samolotem trzeba pomyslec jak sie spakowac:tak: Tego nie mozna do precznego to powinno byc w podrecznym bagazu itp.:confused:
 
reklama
Post wszystkiego najlepszego! dużo zdówka, radości i wielu sił do nocnych dziergań:-p
MamaBiN ja bym z chęcią cos takiego kupiła,ale tak jak mówię pokój nie grzeszy rozmiarami a planujemy 2 dziecko i mam nadzieję że za rok już będziemy w 4 a co za tym idzie dzieciaki muszą być razem. Chyba jednak kupię tapczanik, a jak 2 podrośnie to coś takiego jak ma Kasia :)
Madzia super że Maciuś zasypia sam, u nas tez samodzielne zasypianie ile czasami wędruję do niego bo ma 1000pytań do:-p
Dorka udanego lotu, moja siostra leci do drugiej siostry w odwiedzimy w piątek:tak:
No więc chyba :)-p) postanowione, jak tylko M dostanie kaskę z fuchy to kupujemy nowe łóżeczko:tak:zobaczymy jak nam pójdzie:-pno i jak będa płacić:dry::confused2:
Myśmy byli u naszej dr, kazała skrócić antybiotyk, Kuba już zdrów, do końca tygodnia wzięłam opiekę- musze odgruzowac dom i odpocząć psychicznie :-p
 
witam i ja!
Post - najserdeczniejsze życzenia urodzinowe!!!!!!
widzę że temat łóżeczkowy - u nas Lena wciąż śpi w szczebelkowym, ale na wiosnę robimy jej pokoik i dla nowego przybysza, a w związku z tym że drugi pokoik jest malutki, to Lenka będzie miała fotelik rozkładany, a łóżeczko zostanie dla nowego lokatora.
a taki fotelik rozkładany wypatrzyłam:
KUBUŚ - TAPCZANIK DZIECIĘCY na BONELU (1224144785) - Aukcje internetowe Allegro
i taki bym właśnie chciała.
Surv - to skandal z tym odszkodowaniem! ale tak właśnie olewają robotę, koleżanka teraz się buja z remontem balkonu, bo coś jej wczesniej spiep..... i nie może się doprosić o poprawki.
Kamu - kurcze, straszna taka nagła, niepodziewana śmierć...współczuję...
Kicrym -zdrówka dla Kubulka! dobrze, że już lepiej!
MamaBIN - bardzo fajne łóżeczko ma Bartek!
ja w końcu wczoraj byłam na wizycie u lekarza, młode ma 4,4 mm:-) i serduszko:tak::tak: troszkę młodsze jak narazie, pewnie znów owu mi się obsunęła...
no ale najważniejsze że wszystko ok!
 
bry dobry wiecier:-p
przede wszystkim:

Kochana Postuniu, wszystkiego co najpiękniejsze, dużo zdrówka, radości z życia, wiele uśmiechów i życzliwości ludzi i spełnienia wszystkich marzeń!!!!!

temat łóżeczkowy na tapecie widzę, i bardzo mnie to cieszy, bo za niedlugo ja będę miała ten problem:-p my na razie w łóżeczku się bujamy, mało tego kupilam łóżeczko z myślą o pryszłości, z przodem zdejmowanym i co? się coś spsuło i ni chu chu się zdejmie:confused2: więc na razie walczymy w szczebelkach i cos zakupimy ale do nowego domku i strasznie mi się podoba to łóżeczko Flo:tak: więc grzecznie poczekam jak się sprawdza w praniu i za dwa miesiące zapytam dyskretnie Surv, czy warto?:-p
Kic zdróweczka jeszcze raz dla Kubunia:tak: no i teraz masz pare dni na odstresowanie się od pracy:tak:
Kamu bardzo przykre:-( mojego M tata też zmarł na zawal w wieku 57 lat:no: we śnie, a był to kawal chlopa, który niegdy nie chorował:-:)-:)-:)-:)-( i wiecie co, moj teść zmarl rok przed urodzeniem Tosi 26 lipca, a Tosiek urodzila się za rok 25 lipca.... normalnie takie mam przeczucie, że dziadek jest jej aniołem stróżem...
MamoBiN łóżeczko macie superanckie:tak: mój Kornel zawsze marzył o piętrowym, ale jego obecny pokój mial skosy, więc nie bylo takiej opcji, więc obiecałam mu, ze w nowym domku będzie miał...wiszące łóżko:-p
Dorka oj u Was się dzieje:-p udanego wypoczynku!!! a jak Seba z nadrabianie zaległości w szkole?
Pabla ale fajniutko:- a jak się czujesz? masz jakieś zachcianki?:-p
Surv oj ja to bym nie darowała:-p ja to w ogole taka zawadiacka jestem:-p
Madzia właśnie mi przypomniałaś, że trza się wybrać na fotel;-)
Dorka kurcze już nie pamiętam , co tam na kolki było:zawstydzona/y: napewno robiłam masaż brzuska, herbatka koperkowa i spanie brzuszek na brzuszku:tak:

a my jutro podpisujemy akt notarialny, jakoś mi szkoda tego naszego mieszkanka, ale cóż jak mus to mus:-( za niedługo będzie nowe:-) a dzisiaj jeździliśmy i szukaliśmy mieszkania do wynajmu i normalnie bryndza:dry: ogolnie to i tak mówimy, że chcemy na pól roku (a tak naprawdę to gdzieś dwa-trzy m-ce, bo pewnie na tyle to by nam nikt nie wynajął) naszej znajomej cioica chce wynająć mieszkanko, bo ona mieszka na stałe w Berlinie i ma tu nówka, nie używanne (a kompletnie urządzone, łącznie z garnkami i zastawą stolowwą i powiem Wam, ze takie ładne, ze mucha nie siada:-p normalnie jak z katalogu;-) tylko jest maly problem, bo jest tam ze sto metrów ale jest tylko salon, kuchnia, jadalnia, pokój gospodarczy i sypialnia, czyli dla małego pokoju brak:no: i tak w sumie kombinowaliśmy, ze możemy wszyscy spać w sypialni, ale jak wieczorem malą położymy, to mlody będzie musial się uvzyć w salonie. a jak bedzie w salonie, to my nie będziemy mogli nic wieczorami zrobić, ani obejrzeć telewizji alni nic, więc szkoda, bo okazja naprawdę wielka:sorry:
no nic znowu jutro ruszamy w poszukiwaniu lokum:-p
 
Hej!
Pabla super wieści:tak: ja obstawiam kolejną dziewczynkę;-) No i fajny ten fotelki do spania:tak:
Tosika to gratulacje ,ze mieszkanie sprzedajecie:tak: A może byście sie te 3-4 m-ce przemęczyli w tym mieszkaniu, o którym piszesz,Wy w salonie ,a Kornel miałby swój pokój.Duzo ludzi tak mieszka.Przynajmniej nie musielibyście szukać.A swoje meble zostawiacie w starym?

Co to ja miałam jeszcze napisać.... Łeb mi pęka,bo tak nachwaliłam Maćka,ze dzisiaj w nocy musiałam do niego kursować:eek: Nic a nic więcej nie napiszę o jego spaniu:-p.Zarzuciłam 2 ibupromy i czekam aż mi przejdzie,ale że K mi jeszcze ciśnienie podniósł to nie wiem czy w ogóle mi minie.
Mimo wszystko miłego dnia.u nas już słoneczko świeci:tak:
 
Witam rankiem:)
Tosika ja myślę jak Madzia :) przemęczcie się w tym mieszkaniu przecież gro ludzi tak mieszka:tak:a jak to kwestia kilku miesięcy to czas zleci bardzo szybko:tak:
Pabla gratulacje!chciałabyś parkę???:-)
Madzia u nas też kiepska noc, coraz bardziej myślę o tym nowym łózku:-p
Widzę że za oknem sie próbuje słonko przebić :) może nareszcie na jakiś spacer pójdziemy, Kuba uwielbia chodzić w liściach to do parku się przejdziemy :) a na razie muszę do piekarni skoczyć bo zapomniałam wczoraj chleba kupić:sorry:
miłego i słonecznego dnia!
 
Kicrym to Kuba juz całkiem zdrowy? No ja zmianę łózka polecam,albo póki co spróbujcie jakos inaczej ustawić łóżeczko.
Ja dzisiaj kursowałam,bo młody jakoś tak przez sen jęczał,ale jak szłam to tylko przykrywałam kilka razy,bo sie rozkopywal,a i tak za każdym razem mnie wyganiał:-p Ja się cieszę,bo przynajmniej nie musze kwitnąć u niego godzinami żeby zasnął,bo jak mam iść to wychodzę:-p:tak:
Ale generalnie to nie wiem czy ise nie wyspał,bo wstał juz po 5 czy cos go bierze,bo marudny strasznie rano był,a to bluzka nie ta inna też nie,a to bajki nie skończył oglądac i o wszystko ryk.Mam nadzieję,ze żadne choróbsko sie nie przyplącze:no:.
 
Cześć która pije ze mną kawkę?
Tosika dziewczyny mają rację,ja bym brała to mieszkanie,sami mamy 2 pokoje i nasz salon jest naszą sypialnią do tego tylko 47m ale fajnie nam się mieszka,dacie radę. Przez 9 lat mieszkałam z rodzicami i siostrą w 1 pokoju i też daliśmy radę.
Pabla fotelik super,nie wiem czy sami czegoś takiego Maksowi nie kupimy bo fajnie mało miejsca zajmuje.
MamaBiN jakie fajne łóżeczko
A mnie wczoraj D wkurzył,ale to na wątek zamknięty ,jak w pracy będę miała chwilę to opiszę
 
Kamu, to ja lecę z kawą! Strasznie cieżko mi się przestawic na to wstawanie o szóstej, się wybyczyło przez 3 miesiące, to teraz boli:-p

Tosika, Ty to rozpuszczona babka jesteś:-p My też mieszkamy w salonie (teraz całą trójką) na polowie tego metrażu, co Wam proponują i dajemy radę:tak: Pewnie, że jest ciasno, ale skoro u Was to tylko przejściowe to bym brała to mieszkanie w ciemno:tak: A co do łóżeczka Flo, to jestem bardzo zadowolona. Jest na tyle mocne, że w razie czego mozna i dorosłego przenocować (przydaje się też w przypadku kłótni małżeńskich, nie trzeba demonstracyjnie na podłodze spać:-)), a jednocześnie bardzo niskie, więc mala bez problemu sama wchodzi i wstaje.

Kicrym, to ja bym do Was dołączyła, bo jak Kuba uwielbiam szurać liśćmi:-D U nas w tygodniu spacery nie wchodzą w rachubę, bo mała wraca ze żłobka dopiero kolo 17, ale jak ja po nią idę to przynajmniej piechotą wracamy:tak:

Pabla, znajomi z dwójką małych dzieci mają dla starszego taki tapczanik i bardzo się sprawdza, bo nie zajmuje miejsca, a jednocześnie każde dziecko ma swoje miejsce dospania:tak:

Dorka, szczęśliwej podróży! I czekam na irlandzkie zdjęcia, bo mi się strasznie za tamtymi klimatami tęskni:tak:

A u nas nadal rozwałka kompletna...w przyszłym tygodniu mają naprawiać balkon u sąsiadki, bo to podobno z niego zacieka....ku****a, 5 lat mieli na sprawdzenie a się nei chciało:wściekła/y: Do tego czasu ja nie mam co u siebie robić, bo znowu przyjdzie deszcz i wszystko szlag trafi...strasznie mnie to zdołowało, ja wiem, że to tylko rzecz, mozna naprawić etc. ale tyle serca i wysiłku w ten remont włozyłam, że teraz się czuję jakby mi ktoś narobił na środku salonu:sorry: R w pralce grzebie od 3 dni, nie informujac o postępie prac, ale widzę, ze coraz mniej elementów jest, wiec raczej nie wróżę tej naprawie powodzenia:-p Na szczęście bielizny mamy dużo, więc bez prania wytrzymam, a co do reszty, to w mojej dzielnicy mogę wyjść na ulicę w piżamie i nie będę się wyróżniać:-D

no nic, idę zmienić piżamę na czystą i szoruję na pocztę...bo domofon też mamy zepsuty i paczek nie dowożą:-p Zaciełam się, że palcem nie ruszę, żeby to ponaprawiać, bo nie jestem wdową-staruszką, zeby wszysztko sama robić...ale być może pęknę, jak zawali się podloga, czy okna wypadną:-p
 
reklama
Witam się i ja:tak:

Jak widzę wątek wrze:-D W takim razie i ja rzucam kawusią i witam się pogodnie:tak:

kic - ja bym rozważyła zmianę łóżeczka zwłaszcza teraz, kiedy macie mniej ciekawe nocki. Tak jak kasia pisała: gorzej nie będzie, a kto wie, może będzie lepiej? Spróbować nie zaszkodzi, bo prędzej czy później łóżko się przyda. U nas wędrówki odbywają się praktycznie co noc, więc już się przyzwyczaiła. Dorastają dzieciaki......:sorry:

Dorka - udanej wyprawy!!! Czekamy na foto-relację:tak:
Tosika - ja bym brała w ciemno!!! Kilka miesięcy - dacie radę, a w telewizji głupoty pokazują. Lepiej nie oglądać:rofl2: Ja pamiętam, że mieszkaliśmy w 2-pokojowym mieszkaniu i jak mój 6 lat młodszy brat szedł spać, to ja się uczyłam w pokoju rodziców, a potem szłam spać do swojego. Wszystko się da zorganizować. Jak bardzo chcecie, to zawsze możecie pomyśleć o parawanie lub jakiejś przenośnej zasłonie. Taki metraż......do zrobienia:happy:

Madzia - a takie hece z @ mogą być od tego implantu? Tępa w tym temacie jestem, bo nie stosowałam takich cudów:no: A takie wahania są na pewno upierdliwe:baffled: Powodzenia:tak:

surv - pewnie Cię to bardzo nie pocieszy, ale.............naprawdę trzymam kciuki za poprawę. Wierzę, że będzie lepiej:tak:

Miłego i słonecznego dzionka!
 
Do góry