I my sie witamy

Niestety dzis nie spalismy dobrze

. Zasnęliśmy z Danielem ok północy, a o 3 pobudka i do 4.45 usypianie. A potem znow pobudka o 5.40 i tak odtej poryy nie spimy. Ale bywało juz gorzej:-)
Ja juz po sniadanku, wykapana, ubrana i mała własnie cycuje, maż o 7ej do pracy wybył ,obiad mam wczorajszy, to sie za prasowanko wezme. Któras pisała, ze nie lubi prasowac, a ja nie narzekam

moze dlatego, ze ja MUSZĘ miec wszystko uprasowane! Nawet dres podomowy prasuje i czasem nawet piżamę

bo jakos mi nieprzyjemnie spac w wygniecionej

Maż się ze mnie nabija, a mnie szlag trafia jak go widze w nieuprasowanych ciuchach!

On potrafi tak sie do pracy wystroic

Całe szczescie, ze zaraz po przyjsciu przebiera sie w mundur.
Miałam pytac - czy Wasze maluchy tez pokazuja rózne rzeczy paluszkiem wskazujacym? Zosia tak robi od pewnego czasu i wyglada to cudownie. Wczoraj nie zaskoczyła : ma taka podkładke antyposlizgowa do kabiny prysznicowej w kształcie kaczki, bardzo ja lubi, a najfajniejsze jest to, ze da siw ja przyczepiac do lustra i stołu i odrywac. Wczoraj bawiłysmy sie w ten sposób w kuchni - Zosia odrywała, a chciała sama przyczepiac, ale poniewaz sie nie udawało, oddawała mi do przyklejenia


patrzyła mi w oczy z takim fajnym wyrazem twarzy pytajacym, jakby chciała powiedziec: mamo, nakleisz mi?

Aj, rosna te nasze dzieci! ...A ten paluszek jest cudny!!! Gdy cos przykłuje jej uwage, od razu celuje w to tym palcem, a ja nazywam ta rzecz.
Wczoraj wstapiłysmy do ksiegarni i kupilismy kolejne ksiazeczki z wierszami Brzechwy takie z grubymi okładkami, bo je kolekcjonujemy i czytamy przed snem. Zosia bardzo to lubi.
Dziewczyny czy Wam po porodzie tez wyskakuja niedoskonałosci na twarzy? No ja ostatnio w liceum miałam takie problemy, a teraz znowu jakies syfki- szok!
Cos bym Wam poodpisywała, ale mało sie odzywacie...
Beatko Z. i jak avatar?
Orsi i dobrze, ze to rzut beretem. Człowiek czuje sie o wiele spokojniej wiedzac, ze niedaleko jest jakas cywilizacja

My nie jestesmy stad, do Grajewa trafilismy niechcacy:-(i wciaz marzymy, zeby stad zwiac...
Dobrego dnia, kobietki i błagam Was - piszcie...bo ja jestem na głodzie

Nie róbcie mi odwyku wbrew mej woli!
