kaciuszka
Zaangażowana w BB
Justysiu, wczoraj byłam tak umęczona,że może niejasno się wyraziłam.chodziło mi o odzwyczajanie mojego synka od cyca.wolałabym,żeby sam się odstawił.na razie wykazuje uzależnienie ;-) - ciągle szuka cyca w nocy,nawet z zamkniętymi oczkami
a na diecie jestem ja,od pół roku w sumie,ze względu na skazę Miśka i efekt taki,że chudnę w oczach.wszystkie ciuchy na mnie wiszą jak na wieszaku.
nie jestem z tego powodu happy...:-(

a na diecie jestem ja,od pół roku w sumie,ze względu na skazę Miśka i efekt taki,że chudnę w oczach.wszystkie ciuchy na mnie wiszą jak na wieszaku.
nie jestem z tego powodu happy...:-(
ty możesz sobie Zosię wsadzić w chustę i pomaszerować do miasta... ja z dwójką do miasta sie nie wybiorę, biorąc pod uwagę fakt, że do centrum mam z 15 km, a sklepy z firankami oddalone o kolejne pare ładnych kilometrów od siebie to jest to niewykonalne 
rozumiem, a w necie też nic szczególnego nie ma
ostatnio wogóle szybciej robi się zmęczony... tak jak kiedyś wytrzymywał mi do 11:30-12 tak teraz 10 z minutam a on już jęgoli, że chce spać 

Pozniej zmykamy do przyjaciólki i jej malenstwa. Do pozniej kochane i miłego dnia!!!
ale nie powiem zupki ktore sama jej gotuję są serio smaczne. Przez to że jej nie doprawiam to teraz nasze lekko tylko doprawiam, a M na talerzu dodaje magi