reklama

Lipiec 2009

Ada :) nie jest tk źle bo Olek praktycznie mi non stop śpi ( wiem wiem z czasem nie będzie tyle spał) ale ogólnie jakoś daje rade tylko nie wiem czy mam ich razem "trzymać" w pokoju czy co :) Heh ... Dylematy mamusi :))
Zazdroszcze Ci że masz takiego fajnego faceta że Ci sukienki kupuje. Mój to sknera i nic mi nie chce kupić :P Musze w tajemnicy kupować a potem mówie że to stare, że tylko wisiało w szafie bo było za małe, za duże albo mi się nie podobało :P
A kiedy robicie roczek ? My już za tydzień bo nasz Jasiu to już ma ponad rok :)) zleciało ! ;)
A to ile km macie do przejechania? W nocy pojedziecie to Kacper będzie spał i nie będzie żadnego problemu ... Ah Ci teściowie. Chociaż moi są tacy sami. My chcemy jechać na 2 tygodnie nad morze w połowie sierpnia i też już słucham że mamy nie jechać bo za daleko a dzieci za małe, że jeszcze się pochorują. Ah ... :)
 
reklama
no mój jest bardzo rozrzutny on zawsze mi mówi " ja sam nie zjem a Tobie dam" to sie tyczy wszystkiego, idziemy gdzies to zawsze no kup sobie jakas bluzke czy coś,ale ja zawsze nie chce bo wiem ze mamy inne wydatki, roxczek robimy teraz w sobotę i w niedziele mamy mszę, bedę robic sama torta :D już to widzę :) no i jeszcze jak moja mama wróci zrobimy taka impreze roczkowo- powitallną. A na wieś mamy ponad 400 km bo to woj. kuj-pom. dokladnie miedzy włocławkiem a płockiem. Damy jakoś rade.
 
Kurcze Wy robicie wszystkie torty same. Hmm może też sprobuje. A jaki robisz? ;) A fajnie masz z tym Twoim. Moj mąż mi też niby mowi że jak coś potrzebuje to mam sobie kupić ale potem pyta po co, czemu a nie bylo tanszej ehh...
 
A spody gdzie kupiłaś? To kiedy bym go musiala zrobić jeśli mamy w niedziele na 14.30 chrzciny i roczek? W sobote mogłabym zrobić? Hmmm może też go zrobie. A jaką blache do tego trzeba?
 
Hej Laseczki

Upał straszny, ja normalnie boję sie wychodzić w taki gorąc, także siedzę z Małą w domu, spacer jak już to po południu.

Jutro idę z nią do lekarza na kontrol po poprzedniej wizycie, ale ten katar i kaszel to już ponad 2 tyg

Ada my też chcemy jechać do rodziny i też to chyba jest ok 400 km. Mała na pewno nie wytrzyma tyle w foteliku, ostatnio jechaliśmy 2 godz w jedną stronę, to siedziała właśnie tylko w jedną stronę, a spowrotem już nie chciała i nie wiem jak to zrobić. Mamy większy samochodód i chyba zrobię z tyłu miejsce do spania, bo w foteliku to będzie ryk
 
Jak chcesz sama upiec biszkopt to blacha okrągła. Ja też kupowałam gotowe biszkopty, myślę że w każdej piekarni można takie dostać, ja zapłaciłam za 2, ale takie mniejsze 7zł.
 
Dzięki Kamlotka. A co do wyjazdu to może sprobujcie w nocy ? My nad morze mmy zamiar jechać na noc żeby Jasio poszedł spac a dla Olka też właśnie chcemy zabrać poduszke i go połozyć. Wiem że to wbrew przepisom ale w takim foteliku 10h nie wytrzyma napewno.
 
ja kupilam w realu z dr.oetkera jeden biszkopt już przekrojony na 3 równe koła, nie trzeba wtedy nic piec wiec blacha nei potrzebna raczej jakas tacka czy taki klosz na tort a ja bede robic tego torta w piatek na wieczór wtedy M uspi małęgo a ja bede miala spokoj.Ty pewnie lepiej jak zrobisz w sobote :)


aa zapomilam pisac bylismy ostatnio na kontroli u laryngologa, bo znalezlismy taka super lekarkę w gliwicach i ona na zapisala malemu takie krople robione do nosa ( jakos się to nazywa 1%sól 10%propoli cos tak) no i od tego czasu czyli juz prawie 2 miesiace maly nie chorował, a jak na niego to po prostu sukces, bo przeciez wczesniej caly czas coś, ten lek dziala caly czas przeciw zapalnie i obkurcza ten jego przerosniety migdał, teraz to byla wizyta kontrolna po 4 tygodniowej kuracji i teraz jeszcze mamy za 3 tygodnie znów podac ten lek ale juz krótko bo 2 tyg. Mam nadzieje ze to koniec tych chorob, w tym czasie wyszly malemu 3 zębole i o dziwo nie zachorowal tak ja wczesniej przy kazdym żebolu.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry