emih
Fanka BB :)
I ja się witam lipcowe pieknoty :-)
Ja właśnie odprowadziłam rozpromienioną córę do przedszkola, która tylko buziaka mi w drzwiach przedszkola posłała- i tyle ją widziałam
i... zabieram się za polowanie. Muszę dziś zakupić jakieś ciuchy "ciązowe"
ALe doszłam do wniosku, że jednak ponczo, jak pisała Vanilka, może ze mnie uczynić kulę śnieżną w paski więc chyba swetr
i jakieś bluzki... bo szwy puszczają 
Patipaula, Ty to z takimi bólami do lekarza śmigaj a nie na lodowisko
Gregorka, Tiffi- no niestety ja też mam prawko 10lat i tyleż za kierownicą nie siedzę. Boję się
. Ale jak się przeprowadzimy "na wieś" i do głupiego przedszkola będzie 7km to trzeba będzie się przemóc, choć na samą myśl mam nogi z waty 
Jedyneczka, no tymi słupami mnie rozwaliłaś
Cieszę się zę z córeczką wszystko ok 
Ania- pestka- a M chociaż wszamał te twoje pyszności wczoraj czy dziś na śniadanie dopiero się udało?
Louise, witaj kobietko. Jakoś pusto tu bez Ciebie było! Pewnie daltego wiele do nadrabiania w czytaniu mieć nie będziesz!
Asieńka- no jak dostałaś rybkę to uziemiona jesteś na dobre
Bojowniki moja siora kiedyś miała- bojowe rybeńki, dobrze ze choć przeciw ludzkiemu towarzystwu nic nie mają 
Ja właśnie odprowadziłam rozpromienioną córę do przedszkola, która tylko buziaka mi w drzwiach przedszkola posłała- i tyle ją widziałam

i... zabieram się za polowanie. Muszę dziś zakupić jakieś ciuchy "ciązowe"
ALe doszłam do wniosku, że jednak ponczo, jak pisała Vanilka, może ze mnie uczynić kulę śnieżną w paski więc chyba swetr
i jakieś bluzki... bo szwy puszczają 
Patipaula, Ty to z takimi bólami do lekarza śmigaj a nie na lodowisko

Gregorka, Tiffi- no niestety ja też mam prawko 10lat i tyleż za kierownicą nie siedzę. Boję się
. Ale jak się przeprowadzimy "na wieś" i do głupiego przedszkola będzie 7km to trzeba będzie się przemóc, choć na samą myśl mam nogi z waty 
Jedyneczka, no tymi słupami mnie rozwaliłaś

Cieszę się zę z córeczką wszystko ok 
Ania- pestka- a M chociaż wszamał te twoje pyszności wczoraj czy dziś na śniadanie dopiero się udało?
Louise, witaj kobietko. Jakoś pusto tu bez Ciebie było! Pewnie daltego wiele do nadrabiania w czytaniu mieć nie będziesz!

Asieńka- no jak dostałaś rybkę to uziemiona jesteś na dobre
Ostatnia edycja:
b dobrze ze pojechalas do tego szpitala-przynajmniej sie uspokoilas i nie maialas dalszych stresow przez reszte dnia ;-):-)
wytlumaczysz im ze ciocia chora ale za pare miesiecy znow sie bedziecie bawic-na pewno zrozumieja :-)
do tego zobaczyłam w lustrze jakiegoś wieloryba jak się rano ubierałam:-( laski ja nie wiem ile przytylam na wadze, ale wyglądm na jakieś 8-10 kg więcej niż przed ciąza...w nic się prawie nie mieszcze, a wczoraj się poryczałam jak próbowałam się dopiąć w mojej bluzce...nie wiem ale niecierpie siebie takiej...wiem, ze powinnam się cieszyć, że jestem w ciąży i takie tam, ale jakoś tak nie potrafie:-(...