reklama

Lipiec 2010

hejka

nogi mi wchodza do d... po tym ogladaniu i juz kompletnie nic nie wiem i ustawienie lazienki tez wzielo w leb :-( ale po 16 ma przyjsc fachowiec polecany przez znajomych moze troche rozjasni co sie da a co nie, tylko on ma wolne najblizsze 2 tyg a potem do konca roku lipa i nie wiem jak to bedzie bo na lapu capu nie chce robic

co do jedzonka - ja nie wiem zjadlam wczoraj przelotem pol bulki z serem z mikrofali i tyle nie jestem glodna i nei mam ochoty jesc tylko piciu i kawy mi sie chce a o tym jak mnie ciagnie zeby dymka do tej kawki puscic nawet nei wspominam :zawstydzona/y:
a na obiad u nas tez zurek - babcia gotowala :wściekła/y:
 
reklama
Magdzia ja tez czasami nie czuję dzidzi-może masz łozysko na scianie przedniej co?bo wtedy jest mniej czuć .Nie martw się-napewno jest wszystko ok
Ja wróciłam ze sklepów z mamą-i obkupiłam się-3 bluzki w h&m , jedna w orsayu i wygodne butki z Kazara :)Odrazu lepszy humor :)
Póżniej wkleję zdjęcia na odpowiedni wątek o modnych lipcówkach hihihi
Anetka ja Cie podziwiam -do 3 balowac :)ja wróciłam po 23 i byłam już padnięta lekko -a gdzie się bawiliscie?ja to tak kameralnie w Impresji-to jest knajpa za Platanem
Ok zmykam odpoczywac bo po zakupach jestem wykonczona......

fajnie ze zakupy udane,nareszcie się doczekałaś :-)

my bawiliśmy się w Sosnowcu w pubie "Lochy", w sumie to do 2 imprezowaliśmy,ale zanim dojechaliśmy do domu,jeszcze po drodze wstąpilismy do "chatki pychatki" i tak zeszło:-)

dziś zaś idziemy do Vipa na spotkanko ze znajomymi, pogramy troche w bilarda,posiedzimy i pewnie oblejemy też z nimi obronę, aktywny weekend:-)
 
kurcze, ja też trochę pojadłam, bo oprócz bigosu, dopchałam się kawą Ricorre , knoopersem oraz deserem z koroną o smaku karmelowym:-) chyba trzeba się kopnąć na jakiś krótki spacerek, chociaż pogoda do niczego no i samej się nie chce, bo M w pracy.. no ale chyba pójdę;-)
 
czesc laski. nawet nie wiem kiedy mi poludnie minelo. ide was poczytac. jakas sie taka pelna czuje i najedzona jabym konia z kopytami zjadla a jeszcze obiadu nie jadlam

agatha
ja chyba tez mialam hipotrofie bo wazylam 2400 jak sie urodzilam :-) a nie bylam wczesniakiem-w terminie wszystko. tyle ze w tych czasach to chyba nie bylo na to nazwy i nikt tego nie traktowal jak wady jakiejs-bylam po prostu malym dzieckiem :-)

tiffi ja tez mam ta luteine znow przepisana. tyle ze nie wiedziec czemu zamiast pod jezyk przepisal mi dopochwowo. ale nie zamierzam brac w takiej postaci-kupie pod jezyk. ja mam tez ten sluz-glownie rano. i ze tak powiem dosadnie az chlupie i wrazenie jakby sie mialo polac ze mnie. ale mowilam lekarzowi i to normalne. nigdy tak nie mialam dopiero w ciazy.

jedyneczka
wlasnie za bardzo dobrze juz szlo. wczoraj nam okna robili i tak zrobili ze mam ochote ich zamordowac. partacze cholerne. nasza ekipka nam slicznie wszystkie sciany wyrownala a te cwoki okno tak krzywo jak bylo dawniej wstawili. i jest wszystko do poprawki i nie wiadomo kto ma za to zaplacic i jeszcze pare dni w plecy-3 co najmniej. wkurzona jestem!!!! ahhhh-ale kusisz tym bigosem. mmmmm...

asienka ja tez bym na twoim miejscu nie sluchala innych tylko poczekala na te badania genetyczne-moze sie okazac ze to pomylka z ta tetnica a jak nie to ze z dzidziolkiem nie jest wcale zle. czekaj na badania i staraj sie o tym narazie nie myslec bo tylko sobie stresu dokladasz

kasik
lepiej zeby ta siara jak najpozniej ;-) jeszcze nam sie przejedza palmy na bluzkach, oj taaaaaak...:-) mam nadzieje ze nastroj juz lepszy u Ciebie i ze sie pogodziliscie

ashika w casto mozna kupic bardzo ladne plytki-tyle ze z tych tanszych. a drozsze tez sa-tylko dla mnie ceny kolo 100zl to za duzo troche. ale wybor jest :-) ashika to tak jak u nas masz z tym fachowcem. tez sie musielismy decydowac w 5 dni. ale sie ciesze-bo dobrzy sa :-) jak mozesz to sie nie zastanawiaj-tacy z polecenia sa najlepsi.

ewelad
a jaki to ten dziwny sport? :-) kurcze ja nie wiem-wszystkie prawie piszecie o tym wilczym apetycie i jedzeniu w nocy...ja nie mam nic takiego...moze ja mam ciaze urojona???????

magdzia
tez bym zjadla zurek...mniaaaam. ogolnie znow mam ochote na cos kwasnego-kapusty zurek bigos...zrobilam wczoraj pomidorowa-tak kwasna i tak duzo ze chyba w 5 osob 3 dni ja bedziemy jesc... :-) a to dlatego ze dawno juz kapusty kiszonej nie podjadalam. chyba mi witaminy c zaczyna brakowac. a moj organizm zawsze mi podpowiada czego mu brak :-)

jedyneczka jasne za jak mus to mus ;-) :-) -ja wczoraj po tyradzie na temat ze nie podjadam i nie jem slodkiego poszlam do lewiatana i zakupilam ciasto serowo-jogurtowe i 2 kawalki pozarlam

mysza
no podziwiam Twojego M za inwencje i jasne postawienie sprawy. no i oczywiscie za to ze stanal po Twojej stronie :-)
 
ja pomyłam podłogi, i ogarnęłam kuchnię. Teraz jak jest ten remont, to bez przerwy muszę przecierać bo się wszystko nosi.

Ewcik ale mi narobiłaś smaka tym knopersem. Uwielbiam, a w domu mam tylko milky-way :-)

U mnie na obiad był hamburger, bo priorytetem było sprzątanie. Ale jakoś nie jestem ostatnio głodna.
 
reklama
louise masz rację, muszę obejść się smakiem :-D

szukam pomysłu na wystrój okien w dużym pokoju. Chcę coś krótkiego żeby się kurz w tym nie trzymał, i żeby można było jakieś kFiotki na parapecie postawić :-) Tylko te okna balkonowe takie dupiate i nic wpasować nie można wrrr...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry