reklama

Lipiec 2010

reklama
2 razy pobierają. Po pierwszym trzeba wypić miksturę i po godzinie znowu pobierają.
A jak nie będą mieli wody to będziesz musiała kombinować. Kupo po drodze wodę i cytrynę i tyle :)
Tylko nie pamiętam jakie proporcje miały być - chyba na 1.5szklanki wody dawka glukozy, dawka 50, a nie 75
 
co do bycia mamą, to chciałam się z Wami podzielić moim dzisiejszym traumatycznym przeżyciem. nie było takie dramatyczne, jak wypadek Ashiki, jednak przeżyłam mocno... otóż pilnowałam dziecka kumpeli, 2,5 latka brzdąc. zaledwie 2 godz, było miło, bawilismy się klockami i super. aż tu nagle, na 10 min przed powrotem kumpeli młody woła "uuupa" i zaczyna ściągać spodnie, rajtuzy....ja za telefon i dzwonię "ratuj! wracaj!" panika straszna, zaczęłam zabawiać młodego, żeby nie ściągał gatek... ta upa mocno mu przeszkadzała, ale jeszcze 10 min zaczekał... zajął się demolowaniem mieszkania zabawkowym kijem bejsbolowym, a ja nie miałam nic przeciwko temu, byle by tylko gatek nie ściągał...

no ja się na mamę nie nadaję :-)
 
Vanilka to fajowe zakupy, ja dawno tak nie poszalałam:-)

agatha no właśnie ja dopiero teraz jak poczytałam styczniówki czy marcówki zauważam że często nawet pierworódek nie tną to może coś się dzieje w tym kierunku.:sorry2: Jak trzeba to trzeba, nie jest to znowu jakiś koszmar ale jesli mozna uniknac wolałabym ze wzglęu na komfort po porodzie o którym piszą niecięte dziewczyny:happy2:moje połozne raczej rutynowo zadziałały bo Emi miała 54 i 3kg wagi więc nie za wielka była a wody 20 min wcześniej poszły:dry:

Ja już 2 nospy dziś zjadłam bo te skurczybyki mam, za długo siedziałam po turecku na łóżku tak czuje.
 
Ale Kochane naprodukowałyście:-)Ja dzisiaj byłam na zakupach, ale zdobyłam tylko butki na wiosnę, bo w każdej tunice wyglądałam jak w worku:zawstydzona/y: Miałam też milą wizytę przyjaciółki, więc dzień owocny:tak:Poza tym jadłam truskawki z Holandii-mmmmniam:-)
Magdzia ja już w 14 tyg dowiedziałam sie,że to chyba dziewczynka:cool2:
Tweenie w szpitalu, gdzie ja chcę rodzić podobno nie ma takiej możliwości wykupienia prywatnej położnej. Ale w szpitalu wojewódzkim kosztuje to 600 zł:baffled:A dlaczego byś nie oddała do żłobka??
Ja chyba nie będę miała wyjścia...
Ania_pestka ja też miałam zapalenie płuc tylko z samą gorączką jak byłam mała-tzw bezobjawowe...
Maruśka dasz mi namiar na tą położną??Zapytam, czy do Trzebnicy też jeździ...
Emih nie wiem już jak mam rozmawiać z rodziną M, bo oni do wszystkich kobiet w rodzinie, które urodziły pielgrzymkami przychodzą zarówno do szpitala jak i do domu. Mój sprzeciw w tych sprawach jest traktowany jako fanaberia ciężarnej. M niby po mojej stronie, ale sam do bratowej chodził do szpitala i chyba mnie trochę nie rozumie. A ja tylko widzę w myślach wujków, którzy mi się wgapiają w cyce:baffled:Masakra...
Dzamena ja już zapisałam do przedszkola, bo u nas jest takie,że 3 lata wcześniej trzeba zapisać:tak:
Supcio mi się wogle odechciało bzykanka, a jak już coś się dzieje, to przypomina mi się kawał-dziecko po urodzeniu puka ojca w czoło i mówi"widzisz jak to miło?":-D
Ashika jak się czujesz??:shocked2:Doczytałam-dobrze,że nic się nie stało!!
Luise mam nadzieję,że te skurcze już się u Ciebie nie powtorzą:shocked2:
Perła GRATULACJE:-)
Vanilka ale fajne zakupki zrobiłaś:tak:
 
reklama
Mruczka, dam Ci namiar, pozwól tylko że najpierw się z nią umówię.. :-) tak sobie myślę, że do innych szpitali niż pracują położne to ciężko może być im wejść, wydaje mi się, że lepiej będzie poszukać położnej z tego szpitala, który Cie interesuje (gdzieś na forach..?)

a co do mozliwości wykupienia położnej - wiem, że tylko na Kamińskiego można oficjalnie, ale w innych szpitalach, np. na Brochowie - nieoficjalnie jak najbardziej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry